Wpis z mikrobloga

  • 6
@cutecatboy: dzięki. Trzeba próbować cieszyć się każdą chwilą z futrzakiem. Uśpienie to konieczna ale bardzo przykra sprawa. W przeciągu od końcówki grudnia 24 pożegnałem dwa psy i kota. Jednak z piesem ze zdjęcia nawiązałem jakąś wyjątkową relację.
  • Odpowiedz
nie musiałeś. Natomiast oczywiście tak jest łatwiej.


@valhander: a skont wiesz często choroby piesków są strasznie drogie a właściciel to nie epsztajn żeby wagon kasy mieć. A pies sie męczy.
  • Odpowiedz
@Pakulsky: Współczuję, przechodziłem przez to tuż po świętach - suczka w typie labradora ( ͡° ʖ̯ ͡°) Bolało i dalej boli bo to była znajda, z którą się zżyłem niesamowicie, zwłaszcza pod koniec kiedy stawy już niedomagały. Po tym wziąłem mniejszego ze schroniska i mi to pomogło zażegnać pustkę
  • Odpowiedz
  • 10
@valhander: zdaniem weterynarzy pies nie przeżyłby operacji. Już bardzo cierpiala. Uważam, że zachowałem się humanitarnie. Ale masz rację - nie musiałem jej usypiać. Mogła się jeszcze pomęczyć i umrzeć w bólu.
  • Odpowiedz
@Pakulsky: Trzymaj sie miras! Dwa miesiące temu tez musiałem uśpić kumpla co był ze mną 12 lat. Siedzi w bani strasznie, jakby to było nierealne. Plus jest taki że miała Cię przez całe życie ;)
  • Odpowiedz