✨️ Dlaczego praca w bibliotece to spokój i satysfakcjaⒾ Im dłużej czytam tagi #pracbaza #kolchoz to wiem, że dobrze zrobiłem, że pracuję w bibliotece. Nie jest to chwalenie się, nie zarabiam dużo, jednak ma to swoją lepszą cenę. Święty spokój. Nie gonię za pieniądzem, za awanasami, bo wiem, że czasami tyrałbym nawet 10 lat za niedużą podwyzszkę, lub za przeniesienie szczebel wyżej. A na satrość sukces mi nie jest potrzebny, stara morda za kołami drogiego samochodu to żadna frajda. Praca to głównie wpisywanie wypożyczonych/oddanych książek do rejestru, porządkowanie na półkach. Można zająć się swoimi myślami. Czas mija raz wolno, raz szybko. Jeśli wszystko zrobione to biorę książkę, czytam i nie ma z tym problemu. Najważniejsze, by nie zaniedbać swoich obowiązków. Zastanawiałem się czy warto napisać ten post, bo dzisiaj jak się chwalić to pieniędzmi, sukcesem, prestiżem, a nie spokojem i brakiem presji, oraz stresu. Był też post jak ktoś zostawił korproację na rzecz bycia portierem. Sam znam też przypadek, gdzie młody chłopak siedzi i cieciuje, i nawet jak zarabia minimalną to przynajmniej nie czuje się styranym wrakiem, a kto umie oszczędzać i nie trwonić pieniędzy, nawet z małej pensji da radę. #praca #pracbaza
@mirko_anonim złota zasada - robić, aby się nie narobić. Kult z--------u w Polsce jest chory. Ludzie chodzący na L4 do pracy, po ciężkich operacjach, ciągły stres z dowożeniem nierealnych oczekiwań. Jeszcze robole, którzy piłują mordę do ludzi na równoległych szczeblach, bo myślą, że jak pohuśtają jaja managerowi albo szefowi to ich zauważy, a za 5 lat bycia posłusznym poddanym są odprawiani z kwitkiem i pisanie na linkedinie, że mój pan był
@mirko_anonim: z jednej strony również cenię sobie święty spokój i dlatego zmieniłem branżę, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie żyć za 3510 zł netto ;/ To jest jakaś abstrakcja. Przecież to starczy jedynie na jedzenie i zapłacenie rachunków. I to pod warunkiem, że masz własne mieszkanie bez kredytu. A gdzie jakieś drobne przyjemności, kupno kosmetyków, ubrań, samochód, wakacje? Gdzie odłożenie jakichś pieniędzy na czarną godzinę? To jest wegetacja od
@mirko_anonim: no i super taka mentalność to najzdrowsza z postaw jakie można mieć w świecie tik toka i wszech panującej gonitwie materialistów. Gratki
@mirko_anonim jak tak mozesz to ok. Ja bym oszalał bez nowych rzeczy w pracyi codziennie klepanie tego samego, co nikomu nie jest potrzebne typu właśnie bilbiotekarz czy inny urzędnik. Opisujesz to jako sielankę, a najpewniej masz donosilicstwo i inne smaczki, bo jak ludzie nie maja co robić to nawet z nudów będą kręcić afery o nic.
We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek po prostu i odpowiednią pracę, aby to nie był
Zastanawiałem się czy warto napisać ten post, bo dzisiaj jak się chwalić to pieniędzmi, sukcesem, prestiżem, a nie spokojem i brakiem presji, oraz stresu. Był też post jak ktoś zostawił korproację na rzecz bycia portierem. Sam znam też przypadek, gdzie młody chłopak siedzi i cieciuje, i nawet jak zarabia minimalną to przynajmniej nie czuje się styranym wrakiem, a kto umie oszczędzać i nie trwonić pieniędzy, nawet z małej pensji da radę.
@mirko_anonim: Opcja na bezstresową pracę super, ale jednak za taką pensje nie da się żyć bezstresowo. Niestety żyjemy w takich czasach, że pewien poziom finansowy jest niezbędny do spokojnego życia, a trudno znaleźć branżę gdzie masz lajtową pracę i dobrą pensję.
@mirko_anonim: ja ci zazdroszcze, marzy mi sie taka robota gdzie mógłbym czytac ksiazki, albo grac na jakiejs małej konsolce. Niestety pewnie bym z tego nie wyżył do 10
Im dłużej czytam tagi #pracbaza #kolchoz to wiem, że dobrze zrobiłem, że pracuję w bibliotece. Nie jest to chwalenie się, nie zarabiam dużo, jednak ma to swoją lepszą cenę. Święty spokój. Nie gonię za pieniądzem, za awanasami, bo wiem, że czasami tyrałbym nawet 10 lat za niedużą podwyzszkę, lub za przeniesienie szczebel wyżej. A na satrość sukces mi nie jest potrzebny, stara morda za kołami drogiego samochodu to żadna frajda.
Praca to głównie wpisywanie wypożyczonych/oddanych książek do rejestru, porządkowanie na półkach. Można zająć się swoimi myślami. Czas mija raz wolno, raz szybko. Jeśli wszystko zrobione to biorę książkę, czytam i nie ma z tym problemu. Najważniejsze, by nie zaniedbać swoich obowiązków.
Zastanawiałem się czy warto napisać ten post, bo dzisiaj jak się chwalić to pieniędzmi, sukcesem, prestiżem, a nie spokojem i brakiem presji, oraz stresu. Był też post jak ktoś zostawił korproację na rzecz bycia portierem. Sam znam też przypadek, gdzie młody chłopak siedzi i cieciuje, i nawet jak zarabia minimalną to przynajmniej nie czuje się styranym wrakiem, a kto umie oszczędzać i nie trwonić pieniędzy, nawet z małej pensji da radę.
#praca #pracbaza
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
A gdzie jakieś drobne przyjemności, kupno kosmetyków, ubrań, samochód, wakacje? Gdzie odłożenie jakichś pieniędzy na czarną godzinę? To jest wegetacja od
We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek po prostu i odpowiednią pracę, aby to nie był
@
https://wykop.pl/wpis/19652125/c-----a-pensja-1800-zl-za-stanie-na-kasie-powolna-