Wpis z mikrobloga

✨️ Refleksje o samotności po 35
Współczuję ludziom którzy wzięli ślub.
Mając 20 lat zastanawiałem się co ze mną jest nie tak, że nie mam dziewczyny.
Jednak wszystko było super a obawy były całkowicie niepotrzebne. Po 25 roku życia stopniowo nie chciałem mieć dziewczyny, aż do 35 roku życia gdzie teraz dziewczyny mogą całkiem nie istnieć. Teraz to bym pewnie myślał o jak najszybszym rozwodzie. Większość par się rozwodzi, ale są pary które nie mogą ze względu na zobowiązania. Stąd też pojedyncze są wątki 35-latków o braku dziewczyny. Bo... w tym wieku lepsza jest samotność.

#rozkminy #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość par się rozwodzi, ale są pary które nie mogą ze względu na zobowiązania.


@mirko_anonim: gdzie ta większość w statystykach?
A wiesz, że ci w szczęśliwych związkach nie zamieniliby tego na nic innego? Człowiekowi ma być po prostu dobrze, dla jednego będzie to życie singla, dla innego związek. Nie ma co wartościować i stawiać jednego nad drugim, bo nie zawsze dla każdego dobre jest to samo.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mordo, to że dla ciebie coś jest ok lub nie ok nie znaczy, że dla wszystkich. Ja jestem bardzo szczęśliwa w swoim związku i codziennie myślę, że naprawdę mam wielkie szczęście. Nie ma wiec co nam współczuć, bo nie każdy jest taki sam ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
przemyślany-narrator-7:
Też tak uważam, do tego unikasz tych wszystkich zdrad, rozwodów, alimentów, wrobienia w wychowywanie cudzego dziecka, podziału majątku itd. A tak można się skupić na zarabianiu $£¥

Daj znać za 20-30 lat czy samotność nadal jest w pyte.


@AntekSrantek: pół życia jestem sam, więc się przyzwyczaiłem i mogę być
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
nieustępliwy-myśliciel-17: @AntekSrantek: słyszałem, że po 25-tce miało być mi gorzej, po 30-tce, po 35-tce... niestety o dziwo jest mi coraz lepiej. Dlaczego? Dlatego, że potencjalne partnerki są po rozwodach, z dziećmi. Czyli tak jakby nie ma dziewczyn z którymi mógłbym się związać, a takie to mnie nigdy nie interesowały. A zatem brak dziewczyn w otoczeniu = brak problemu, brak tematu. Z wiekiem będzie jeszcze lepiej. To tak jakby z
  • Odpowiedz
A ja uważam że nie ma w życiu nic lepszego jak związek z wlasciwa osoba. Byłam w niewłaściwym związku bo nie miałam jaj aby to zakończyć. Rozwiodłam się przed 30, ale odeszłam sercem dużo, duzooo wcześniej. Brak dzieci. Po około 10 miesiącach poznałam mojego obecnego faceta i dosłownie od 4 lat rzygam tęcza i latam na skrzydłach ze szczęścia. Tydzień temu mi się oświadczył i nie wyobrażam sobie życia bez niego. A
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
nieustępliwy-myśliciel-17: Na początku - chciałbym też bardzo mocno przeprosić osoby które są w związkach małżeńskich i w jakiś sposób mogłoby to ich urazić. Nie, tego absolutnie nie miałem na myśli. To jest mój tylko subiektywny widok na to wszystko. Byłem bardzo niechciany i tak mi zostało.
@bohun21: być może w przyszłości. Obecnie nigdy w swoim życiu nie doświadczyłem odpowiedniej dziewczyny.
@hellyea: jasne, że tak. I
  • Odpowiedz
gdy weźmiemy również pary które chcą się rozwieść a nie mogą, no to już wtedy będzie większość. Owszem są szczęśliwe związki. Ale... ile takich jest? Bardzo mało.


@mirko_anonim: statystyki z IBzD, nie podpierasz się żadnymi danymi, a doświadczenia empirycznie z otoczenia są związane z bańką społeczną, w której żyjesz. Ja mam wokół siebie same szczęśliwe związki, ale nie twierdzę, że nie istnieją nieszczęśliwe albo rozwiedzione. Dane liczbowe poproszę.

I potwierdzam
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
nieustępliwy-myśliciel-17: @betonowa_klata: a tak z ciekawości - czemu przy nim jesteś szczęśliwa a przy tamtym nie byłaś? Jak możesz to wymień różnice. Dziękuję.

@Derpinardus: dokładnie. Również mam znajomego który ma dziecko i jest 20 lat po ślubie oraz też mówi, że ma dosyć żony i chciałby rozwód no ale... właśnie. Nie wypada, on katolik i tak dalej i tak dalej.
  • Odpowiedz