Kosmetyczki już niedługo będą musiały iść na studia lekarskie żeby robić zabiegi medycyny estetycznej karynkom na twarz. Lekarze chcą w ten sposób wykosić je z dochodowego rynku, wolą pracować w pachnącym gabinecie i poprawiać zamożnym kobietom usta niż leczyć na SORze śmierdzącego menela. Wymyślili sobie przejęcie dochodowej branży kosmetycznej , teraz kosmetyczka będzie musiała skończyć 6-letnie studia lekarskie, aby mieć PWZ i wykonywać tą zagrażającą życiu pacjenta pracę kosmetyczki.
Tymczasem jak wygląda rynek IT u przegrywów zakolaków kodoklepaczy - przyjmują z otwartymi rękami wszystkich, programowania może nauczyć się każdy, bywa że humanista będzie lepszy bo ma umiejętności miękkie których nie da się nauczyć tak jak technicznych, albo rodzisz się z umiejętnościami miękkimi albo nie. Zespołem programistów kierują uśmiechnięte absolwentki europeistyki z miłą aparycją. Zarabiają więcej niż taki kodoklepak magister inżynier po AGH. Brak wiedzy na temat co to jest git, REST API, nie jest przeszkodą, kodoklepacz ma Juleczce wyjaśnić elementarne pojęcia i dostosować komunikację do jej poziomu, bo Julka nie poszła na studia informatyczne, bo po co, to kodoklepacz ma dostosować komunikację do miernoty. Bootcampowcy z magazynów którzy dostali się do IT zarządzają systemami wartymi miliony dolarów, mają dostępy do baz danych i poufnych informacji o firmie, bez podstawowej wiedzy o cyberbezpieczeństwie i sql injection. Julka po europeistyce która nie kojarzy podstawowych terminów nie wie czym jest złożoność obliczeniowa, nie rozumie różnicy między Java a JavaScript, opisuje zadania do wykonania kodoklepakom. Programiści są przeciwni związkom zawodowym i jakimkolwiek regulacjom zabraniającym ludziom bez studiów technicznych pracować przy systemach IT, bo cenią sobie wolny rynek, a poza tym w biurze mają owocowe czwartki i piłkarzyki.
Kosmetyczki już niedługo będą musiały iść na studia lekarskie żeby robić zabiegi medycyny estetycznej karynkom na twarz
@p0melo: byczku, wiesz że w mordzie jest wiele struktur ważnych i mniej ważnych jak np nerwy czy tętnice - mój znajomy miał na dyżurze pacjentkę z porażeniem bella po interwencji kosmetycznej
@p0melo: Zobacz sobie oferty pracy IT w jakiejś lepszej firmie, obecnie w prawie każdej jest wymóg ukończonych studiów z informatyki żeby przejść screening
Kosmetyczki już niedługo będą musiały iść na studia lekarskie żeby robić zabiegi medycyny estetycznej karynkom na twarz. Lekarze chcą w ten sposób wykosić je z dochodowego rynku, wolą pracować w pachnącym gabinecie i poprawiać zamożnym kobietom usta niż leczyć na SORze śmierdzącego menela. Wymyślili sobie przejęcie dochodowej branży kosmetycznej , teraz kosmetyczka będzie musiała skończyć 6-letnie studia lekarskie, aby mieć PWZ i wykonywać tą zagrażającą życiu pacjenta pracę kosmetyczki.
Tymczasem jak wygląda rynek IT u przegrywów zakolaków kodoklepaczy - przyjmują z otwartymi rękami wszystkich, programowania może nauczyć się każdy, bywa że humanista będzie lepszy bo ma umiejętności miękkie których nie da się nauczyć tak jak technicznych, albo rodzisz się z umiejętnościami miękkimi albo nie. Zespołem programistów kierują uśmiechnięte absolwentki europeistyki z miłą aparycją. Zarabiają więcej niż taki kodoklepak magister inżynier po AGH. Brak wiedzy na temat co to jest git, REST API, nie jest przeszkodą, kodoklepacz ma Juleczce wyjaśnić elementarne pojęcia i dostosować komunikację do jej poziomu, bo Julka nie poszła na studia informatyczne, bo po co, to kodoklepacz ma dostosować komunikację do miernoty. Bootcampowcy z magazynów którzy dostali się do IT zarządzają systemami wartymi miliony dolarów, mają dostępy do baz danych i poufnych informacji o firmie, bez podstawowej wiedzy o cyberbezpieczeństwie i sql injection. Julka po europeistyce która nie kojarzy podstawowych terminów nie wie czym jest złożoność obliczeniowa, nie rozumie różnicy między Java a JavaScript, opisuje zadania do wykonania kodoklepakom. Programiści są przeciwni związkom zawodowym i jakimkolwiek regulacjom zabraniającym ludziom bez studiów technicznych pracować przy systemach IT, bo cenią sobie wolny rynek, a poza tym w biurze mają owocowe czwartki i piłkarzyki.
Takie są różnice między elitą a plebsem z IT.
źródło: obraz_2025-07-19_142435984
Pobierz@p0melo: i bardzo kur_wa dobrze bo po tych matołach to lekarze muszą sprzątać
@krytyk1205: jak rozumiem pro bono? (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Może trochę tych szpetnych mord napompowanych tym gównem zniknie z ulic, jak wzrośnie cena, a przez to dostępność.
@PurpleHaze:
@p0melo: byczku, wiesz że w mordzie jest wiele struktur ważnych i mniej ważnych jak np nerwy czy tętnice - mój znajomy miał na dyżurze pacjentkę z porażeniem bella po interwencji kosmetycznej