Wpis z mikrobloga

No chyba, że ktoś szuka instagramerek/influencerek na utrzymanie


@mirko_anonim: tak wszyscy szukają Instagramowych modelek na utrzymanie xD Nie znam ani jednego chłopa w związku który by nie utrzymywał baby, poza jakimiś nastolatkami, a i tam już wchodzi powolna bankomatyzacja. Oczywiście na początku baby często robią taki wybieg że się dokładają do związku, takie są pracowite, a potem powolutku to wygaszają, ba, znam nawet takie które same zwolniły się z roboty,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: sytuacja sprzed 2 tygodni:
Czekając na zielone podsłuchałem (ciężko było nie usłyszeć bo mówiła takim tonem, żeby nikt nie przeoczyl) rozmowe dziewczyny z koleżanką przez telefon. Owa dziewczyna skarżyła się na partnera, który był oburzony, że ta nie chce już pracować w swojej obecnej pracy. Cała rozmowę podsumowała mówiąc, że ona zasługuje na to, żeby ją utrzymywać i co on sobie wyobraża, a tak w ogóle to odpulila już
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Heh ale ci wjechałem na psyche xddd że bejtujesz dziś już z 4 raz xd Mój post został również zainspirowany poprzednimi twoimi bajtami, widać to po tagach, skopiowałem wszystkie w tej samej kolejności xd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: facet kupi byle jaka kanapę.
Baba to weźmie skórzana kanapę w kolorze paryskiego beżu o zachodzie słońca. Oczywiście kanapę kupiona po połowie. Ale o połowę droższa od tej co facet chcial.
Facet ma pokój i soe cieszy. Baba dorzuci jakieś obrusy, fikuśne firanki, czy inne bzdety. Wszystko kupione po połowie bo to wspólne.

Będąc samemu nie chodzisz na randki. A babe trzeba zabierać na randki. Nawet jesli płacisz po
  • Odpowiedz
@git_commit: z jednym na pewno się zgodzę z blackpillowcami, większość ludzi prędzej czy później przełknie swoją gorzką pigułkę. Przegrywy i normiki zaznają jej wcześnie, co nie kończy się u nas tragicznie + łatwiej jest nam znieść kolejne niepowodzenia. Jak Ci się ciągle udaje, to 1 klęska potrafi być dewastująca dla psychiki. Peterson to wytłumaczył od strony teorii, a w praktyce masz boks - trener jest nie tylko po to, by
  • Odpowiedz