Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nie utrzymuję kontaktu z takimi znajomymi, jestem przecież przgrywem xD Miałem fb do stalkowania, to bot mi kazał nagrywać jakiś filmik weryfikacyjny i tyle z obserwowania tego, co robią w socialach rówieśnicy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja jestem rocznik '93 i z mojej klasy z liceum liczącej 34 osoby jedynie 8 założyło rodziny i wiedzie takie życie o którym piszesz co daje wynik poniżej 30%. Nie wiem który rocznik jesteś ale ja jakoś nie widzę tego sielankowego, ułożonego, rodzinnego życia wśród większości moich rówieśników...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czytałam szacunki, że 40% kobiet po 40 jest samotna. No to podobnie będzie z facetami, więc jesteście stale rosnącą grupą samotników.

Zresztą z piętnaście lat temu obserwując dwudziestolatków zastanawiałam się, jak oni wejdą w romantyczne relacje, skoro nie potrafią nawet w zwykłe koleżeństwo: szkoła-komp/studia-komp/praca-komp. Dzisiaj wiem, że nie wejdą w ogóle.

Cóż powiedzieć, szukaj po prostu podobnych sobie samotników. I czasem skomentuj gimbazowe wypociny, jakie to związki są be,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie każdy związek opisywany przez ciebie kończy się tak jak piszą huopy w komentarzach. Jest masa ludzi którym tak się żyje dobrze. Osobiście wolę to niż opisywaną przez Ciebie samotność, zwłaszcza że na przykładzie moich kilku przyjaciół widzę jak ta potrafi destrukcyjnie działać na człowieka.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: "poszli do przodu" jest zdecydowanie złym określeniem. Podążanie utartymi ścieżkami wcale nie musi oznaczać, że na końcu każdej z nich jest szczęście- ludzie po prostu muszą mieć schemat którym się kierują zarówno z własnych jak i narzucamych przekonań jednak szczęście jest stety bądź też nie pojęciem indywidualnym.

Z perspektywy dekad mogę powiedzieć, że mimo przepracowanych tysiący godzin, budowy domu, syna i wieloletniego związku który mam już za sobą nadal
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a powiem Ci tak
bo byłem i tu i tu
egoizm zawładnął tym światem
nikt nie ma życia idealnego, ale tylko dobre momenty są akceptowalne w socjalach
sporo osób zakłada że liczy sie ich własne "ja" niż konsekwencje za swoje decyzje i to jest maska którą zakładają w sieci
miałem zone i dzieci 13 lat, wiem ile to jest obowiązków, ale też
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: lepiej

Ale to się opanowuje w odpowiednim wieku a nie 30+. Jeśli to obecnych dorosłych pocieszy, z moich szkolnych obserwacji wynika, że obecni nastolatkowie dążą w dokładnie tym samym kierunku, tylko w większej liczbie. Będziemy mieli społeczeństwo samotników a demografię uratuje chyba jedynie zapłodnienie zestawem przesłanym przez kuriera In-Post.
  • Odpowiedz