Wpis z mikrobloga

mam takiego chłopa w klatce co myślałam że nigdy nikomu dzień dobry nie mówi ani nie odpowiada więc ja też już czasem mówiłam czasem nie różnie to bywało a ostatnio się przyjrzałam i on mówi bo wargi mu się machają tylko że bardzo cicho i ogółem on smutny zawsze taki jakiś chodzi i od momentu tego odkrycia mówię zawsze mu pierwsza i się uśmiecham no i widzowie dzisiaj stał się sukces otóż owy chłop również się do mnie pierwszy raz uśmiechnął trzeba celebrować takie momenty ponieważ zrobiło mi to dzień i cały spacer do biedry dzięki temu był miły
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cheture: może gość ma jakiś problem (z wymową? z słuchem?).
Jak miałem problem z uszami po zapaleniu, i prawie straciłem słuch - to też się nie odzywałem nic a nic, bo ... po prostu bałem się wygłupić, że
1) wydrę się nieadekwatnie, albo znów będę pod nosem nie wyraźnie cicho mówił
2) będę seplenił jakoś czy coś, czego sam siebie nie usłyszę, i też pomyślą ludzie że jakiś ułomny...
więc
  • Odpowiedz
@cheture: Co się mówi jako mężczyzna do sąsiadki która jest w podobnym wieku, cześć czy dzień dobry? xd Bo niezależnie co wybierzesz to wychodzi niezręcznie xd "Cześć" nie bardzo bo się nie znacie a "dzień dobry" to zbyt oficjalnie
  • Odpowiedz