
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Różowa chce żebym zerwał kontakt z przyjacielem, bo go nie trawi , grozi zerwaniem zaręczyn.
Znam się z nim 15 lat, mocno się kumplujemy. Nie ściąga mnie na jakąś zła drogę. Mamy po prostu fajny vibe jak się spotykamy, ale moja różowa chyba jest o to zazdrosna. Każde spotkanie z nim czy sam na sam czy w większym gronie kończy się późniejszą awanturą.
Według mnie w związku nie powinno się nakazywać komuś zrywania znajomości, ale to może ja jestem dziwny. Tym bardziej, że w kwestii priorytetów to zawsze na pierwszym miejscu był u mnie związek.
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
🧙🏻 Prowadzę anonimowe mirko już 2 lata, ale nikt mi nie pogratuluje, bo jestem ze wsi. Wspomóż projekt
Różowa chce żebym zerwał kontakt z przyjacielem, bo go nie trawi , grozi zerwaniem zaręczyn.
Znam się z nim 15 lat, mocno się kumplujemy. Nie ściąga mnie na jakąś zła drogę. Mamy po prostu fajny vibe jak się spotykamy, ale moja różowa chyba jest o to zazdrosna. Każde spotkanie z nim czy sam na sam czy w większym gronie kończy się późniejszą awanturą.
Według mnie w związku nie powinno się nakazywać komuś zrywania znajomości, ale to może ja jestem dziwny. Tym bardziej, że w kwestii priorytetów to zawsze na pierwszym miejscu był u mnie związek.
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
🧙🏻 Prowadzę anonimowe mirko już 2 lata, ale nikt mi nie pogratuluje, bo jestem ze wsi. Wspomóż projekt
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Ja bym powiedział, że różowa ci suszy łeb bo coś odpierdzielacie. To nie musi być zazdrość tylko zdrowy rozsądek.
@Linnior88
Nie ma to jak wykopowe największe stare babiszony wypowiadają się ze swojej perspektywy i doświadczeń co znaczy fajny vibe w relacjach między facetami nawet jeśli cały wpis to bait to wasz coming out jeszcze lepszy hahahah
Dobrze że napisałyście to samo bo jasno wychodzi że zdanie lachonów o kolegach należy mieć głęboko w pndzie bo i tak nie mają pojęcia co się dzieje xD
@mirko_anonim: to niech zrywa. Ja bym od razu powiedział że w takim razie kończymy i niech oddaje pierścionek..
Jak można takim toksycznym być aby stawiać ultimatum. To co będzie po ślubie. Uciekaj jak najdalej od tej głupiej baby.
ale z drugiej strony nie wiemy nic poza tym, że jest po prostu fajny vibe jak się spotykacie, więc może to znaczyć cokolwiek, od upijania się do nieprzytomności, przez chodzenie na imprezy gdzie koleżka leci po bandzie, po upalanie się albo ćpanie jakiegoś szajsu.
I znając życie to nie powiesz nam o co dokładnie
Wgl napisałeś to tak dziwnie że serio bym miała podejrzenia że jesteś homoseksualista
Nie ważne jaki temat. Stawienie ultimatum i groźby zakończenia związku to czyny i zachowanie które przekreślają zdrowy związek. Nie ma to żadnego sensu.
100 innych rzeczy można zrobić w takiej sytuacji, jak dziewczyna nie widzi żadnej to o czym mowa..
To nie ona będzie decydować z kim masz się przyjaźnić.
Po ślubie i przy dzieciach zakaże ci spotkań z własną rodziną.
Toksyk zawsze będzie toksykiem.
Znam podobne historie i też koleżcy mieli pretensje do lasek, że im pierdzielą głupoty, a oni tylko na piwko chodzą do kolegów. Potem okazywało się, że nawet nie pracują.
To prawdopodobnie będzie czuła zadrę I kiedy indziej będzie cię chciała "ukarać", ten swój plan rozciągnięcia kontroli nad twoim życiem dociągnąć do końca
Innymi słowy: jeżeli postawiła warunek: zrób tak, bo inaczej ślubu nie będzie, ty