Wpis z mikrobloga

#pracait #programista15k #korposwiat #pracbaza #programowanie

Typowy korpo klepacz excela to termin który wszędzie widze a nie wiem nawet jak znalezc taką prace. Ile taki zarabia? Czy warto? Słyszałem, że to po prostu analityk obecnie. Ludzie tak narzekają i demonizują ale czy nie lepiej popracować te 4-6h dziennie, zarobić 8k i móc zapomniec o pracy a nie jak programista który po godzinach nadrabia nowosci technologiczne?
Pewnie jest tak, że kij ma dwa konce i jeden taki korpo klepacz ma nadgodziny za 6k a inny luz i nic nie robi cały dzien za tyle samo.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Typowy korpo klepacz excela to termin który wszędzie widze a nie wiem nawet jak znalezc taką prace.


@Osayomato: Jak większość mitomaństwa na wykopie pod tymi tagami. Czytam te wysrywy, to czasem zastanawiam się czy żyję na tej samej planecie.

Nie ma coś na to patrzeć, promowanie jakichś nierealnych wzorców, trochę jak instagram dla kobiet. A wejście na rynek IT jest po prostu coraz trudniejsze w związku z podażą chętnych, więc
  • Odpowiedz
@Osayomato: "Klepacz Excela" to takie szeregowe stanowisko operacyjne gdzie głównym narzędziem to Excel i Outlook i ważniejsze to być rzetelnym niż rozumieć, itd.

To nie ma nic wspólnego z pracą "analityka", bo prace analityczne są drogie i produkowane przez mądrych ludzi, bo tutaj krytyczne myślenie jest istotne.

Z tych dwóch kategorii "klepacz Excela" będzie szybko zastąpiony automatem, co już się dzieje.
  • Odpowiedz
  • 0
@cyk21: Jasne, ale mamy wystrzał ofert z nazwą analityk w nazwie które są wszystkim i niczym. Mój kolega poszedł na analityka i robi wszystko po trochę. Troche excel, troche jira, troche prezentacje robi.
  • Odpowiedz
@cyk21: Jasne, ale mamy wystrzał ofert z nazwą analityk w nazwie które są wszystkim i niczym. Mój kolega poszedł na analityka i robi wszystko po trochę. Troche excel, troche jira, troche prezentacje robi.


@Osayomato: Wynikiem pracy analityka jest zazwyczaj raport analityczny, który pomoga decydentom w rozumieniu sytuacji/podjęciu decyzji. Trudno zrobić rzetelny raport jak się nie ma wiedzy domenowej.
  • Odpowiedz
Jasne, ale mamy wystrzał ofert z nazwą analityk w nazwie które są wszystkim i niczym. Mój kolega poszedł na analityka i robi wszystko po trochę. Troche excel, troche jira, troche prezentacje robi.


@Osayomato: obecnie to nic nadzwyczajnego, pełno jest przeróżnych stanowisk typu "ekspert / specjalista ds. / analityk" itp. co ma głównie na celu jedynie nadać znaczenie jakiejś "specjalności" danemu stanowisku i sztucznie podnieść jego "prestiż", gdzie w rzeczywistości pracę
  • Odpowiedz
@Osayomato: przede wszystkim excel to tylko narzędzie, jak ktoś już wczesniej napisał - bez wiedzy o domenie w której wykonujesz pracę, nie zrobisz nic. Często u mnie w pracy ludzie korzystają z excela jako narzędzia pomocniczego, nawet jeśli siedzą w nim 90% czasu. Manager projektu, lider zespołu itd. Tylko oni używają tego narzędzia żeby po prostu mieć wszystkie liczby w jednym miejscu, zrobić tabelki, wyznaczyć, przygotować jakiś raport. Jak rekrutują
  • Odpowiedz
@zeta_puppis: Dokładnie, ludzie nie ogarniają że liczy się metodologia i wiedza oraz krytyczne myślenie, łączenie faktów. Narzędzia są przeróżne, można używać Excela, PowerBI, Pythona, jakieś programy automatyzujące. Inaczej tego zestawu będzie używał analityk ilościowy, który pracuje głównej z modelami matematycznymi niż na przykład analityk biznesowy. Te programy mają tylko ułatwiać pracę
  • Odpowiedz