Aktywne Wpisy

simpiara +132
Dla miłośników zwierzaków (albo i nie)
Mam dziś dla Was 4 vouchery Allegro po 50 zł każdy. Nie ma tu żadnych promocji stron, refów ani innych kombinacji xD
Jak wziąć udział:
Zostaw plusa pod tym wpisem (żeby było wiadomo, że bierzesz udział).
Mam dziś dla Was 4 vouchery Allegro po 50 zł każdy. Nie ma tu żadnych promocji stron, refów ani innych kombinacji xD
Jak wziąć udział:
Zostaw plusa pod tym wpisem (żeby było wiadomo, że bierzesz udział).

solejukowski +7
Tak właściwie to jakie są takie konkretne i realne oczekiwania tej grupy antypsiarzy tutejszej? Jakbyście wysłali swojego wysłannika do premiera, to czego by od niego chciał?
#psiarze
#psiarze





Typowy korpo klepacz excela to termin który wszędzie widze a nie wiem nawet jak znalezc taką prace. Ile taki zarabia? Czy warto? Słyszałem, że to po prostu analityk obecnie. Ludzie tak narzekają i demonizują ale czy nie lepiej popracować te 4-6h dziennie, zarobić 8k i móc zapomniec o pracy a nie jak programista który po godzinach nadrabia nowosci technologiczne?
Pewnie jest tak, że kij ma dwa konce i jeden taki korpo klepacz ma nadgodziny za 6k a inny luz i nic nie robi cały dzien za tyle samo.
@Osayomato: Jak większość mitomaństwa na wykopie pod tymi tagami. Czytam te wysrywy, to czasem zastanawiam się czy żyję na tej samej planecie.
Nie ma coś na to patrzeć, promowanie jakichś nierealnych wzorców, trochę jak instagram dla kobiet. A wejście na rynek IT jest po prostu coraz trudniejsze w związku z podażą chętnych, więc
To nie ma nic wspólnego z pracą "analityka", bo prace analityczne są drogie i produkowane przez mądrych ludzi, bo tutaj krytyczne myślenie jest istotne.
Z tych dwóch kategorii "klepacz Excela" będzie szybko zastąpiony automatem, co już się dzieje.
@Osayomato: Wynikiem pracy analityka jest zazwyczaj raport analityczny, który pomoga decydentom w rozumieniu sytuacji/podjęciu decyzji. Trudno zrobić rzetelny raport jak się nie ma wiedzy domenowej.
@Osayomato: obecnie to nic nadzwyczajnego, pełno jest przeróżnych stanowisk typu "ekspert / specjalista ds. / analityk" itp. co ma głównie na celu jedynie nadać znaczenie jakiejś "specjalności" danemu stanowisku i sztucznie podnieść jego "prestiż", gdzie w rzeczywistości pracę