Odcięci od świata. Jak psy uratowały całe miasto przed zagładą

W połowie zimy 1925 r. mieszkańców Nome na Alasce nawiedziła błonica. Jedyna partia antytoksyny błoniczej w mieście straciła ważność. Mieszkańcy odciętego od świata i skutego lodem Nome znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Pozostało jedno - wykorzystać psie zaprzęgi.

- #
- #
- #
- #
- #
- 60
- Odpowiedz







Komentarze (60)
najlepsze
źródło: MV5BNzY2OGY3MTYtMTlhNC00MDUyLWE2OGEtNzMzZjQxYjFiYjRiXkEyXkFqcGc@._V1_FMjpg_UX580_
Pobierzźródło: MV5BZDU2YmExNjctNWViMy00MDc3LTliMjYtYjQ4ZTU4Mzg4YWQ3XkEyXkFqcGc@._V1_FMjpg_UX1000_
PobierzOkazuje to współpracę między zwierzętami a ludźmi i że zwierzęta oddadzą życie za człowieka. O to w tym chodzi.
Oczywiście nie chodzi o umniejszanie ludziom ale żeby pokazać nasza współpracę z innymi gatunkami i że może warto przemyśleć ich traktowanie.
PS. Oglądałem Króla Lewa w latach 90 w kinie, więc wiem co to życie. Dziwko.
Jak ktoś chce obejrzeć to jest na podstawie tej historii film. Twardy jestem ale ten wyciskacz łez jest bezlitosny.
Przy czym Psy te spędziły w trasach promocyjnych, wodewilach i tzw. dime museums (muzeach osobliwości) łącznie 2 lata i 1 miesiąc (od lutego 1925 do marca 1927), gdzie przebywały w złych warunkach.
Oto szczegóły dotyczące życia i śmierci trzech psów zaprzęgowych, które zostały zakonserwowane po Wielkim Wyścigu
źródło: 1000027853
Pobierz