@mirko_anonim z 1 i 3 nie mam żadnego kontaktu z drugim mam przyjacielskie kontakty jesteśmy na "czesc" czasem coś pogadamy i nic więcej A to czy ktoś ma coś przeciw temu jestem sama ale gdybym była w związku to pewnie bym to przegadala jako dojrzała emocjonalnie osoba , nie bez powodu były jest były więc raczej by się nie było o co bać
@mirko_anonim nie każde kontakty z byłym są zle, ja mam z 2 gim byłym dobre relacje bo się poprostu wypalilo i rozeszliśmy za obopólna zgoda , nikt nikogo nie skrzywdził Z jednym rozstanie było bardzo brawurowe więc nie czuję potrzeby posiadania z nim kontaktu a z ostatnim powodem mojego kopa dla niego było brak dojrzałości emocjonalnej i rozglądanie się za innymi więc też mam go gdzieś bo to żadna strata dla
@mirko_anonim osobiście uważam, że kontakt z ex na zasadzie że się spotkacie u wspólnych znajomych na imprezie i pogadacie, albo spotkanie się w sklepie i zamienicie kilka zdań są całkowicie normalne. Kontakty wymuszone że się umawia z tym ex albo pisze/dzwoni to już nie jest to normalne a zaczyna być niepokojące. Jesli jednak ma się z ex dzieci to wtedy kontakt musi doczytyc typowo spraw związanych z dziećmi czyli raczej omawianie
@Kitku_Karola przede wszystkim ex partnerzy są ex z jakiegoś powodu i myślę że nikt nie ma z nimi regularnego kontaktu bo gdyby tego potrzebowali to by nadal byli razem , ja z jednym były pisze czasem z czystej sympatii ale wrócić już bym do niego nie wróciła Był dla mnie w porządku więc nie mam zamiaru go ostentacyjnie unikać Ale codziennie pisać i sobie gruchac też nie bo koniec już był
Czy utrzymujecie kontakt z ex?
Czy wasz partner / partnerka utrzymuje? i czy nie macie nic przeciwko temu?
#zwiazki #milosc #pytanie #kiciochpyta #rozowepaski #niebieskiepaski
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
źródło: maxresdefault
PobierzA to czy ktoś ma coś przeciw temu jestem sama ale gdybym była w związku to pewnie bym to przegadala jako dojrzała emocjonalnie osoba , nie bez powodu były jest były więc raczej by się nie było o co bać
Z jednym rozstanie było bardzo brawurowe więc nie czuję potrzeby posiadania z nim kontaktu a z ostatnim powodem mojego kopa dla niego było brak dojrzałości emocjonalnej i rozglądanie się za innymi więc też mam go gdzieś bo to żadna strata dla
Był dla mnie w porządku więc nie mam zamiaru go ostentacyjnie unikać
Ale codziennie pisać i sobie gruchac też nie bo koniec już był