Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co byście zrobili / doradzili mi w mojej sytuacji?

A) Zostać w dużym domu rodzinnymi, z ogromną działką, garażami, siłownią, ogrodem i zrobić sobie na górze domu mieszkanie, osobne wejście, media. Dziewczyna wprowadziłaby się wtedy do mnie. Koszt całkowity ok. 100 tysięcy i miejsce do życia na wysokim poziomie.

B) Wziąć kredyt i kupić za ok. 650k mieszkanie, ciut mniejszy metraż, nowe osiedle w bardzo dobrej lokalizacji, delikatnie lepszy układ pomieszczeń.

Lvl 28, przyzwoita praca, w przeciągu dwóch lat mógłbym wydawać ok. 6-7k miesiecznie na nadpłacanie kredytu. Moja praca wygląda tak, że 60% pracuje w biurze, 40% wyjazdy. Z domu rodzinnego mam do biura 10km, z nowego mieszkania miałbym ok. 1.5km.

W jaki sposób to ugryźć żeby wyjść na tym finansowo dobrze bądź życiowo? Zrobiłbym mieszkanie u rodziców to mógłbym z dziewczyną bardziej pożyć, wyjazdy, hobby, realizowanie się w czymś. Z drugiej strony swoje mieszkanie to jakaś tam lokata kapitału i większa niezależność ale niestety życie w mieszkaniu a nie w dużym domu który rozwijałem całe życie.
Relacje z rodzicami, w miarę ok, bez większych kwiatków.

Co byście wybrali?

#mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #inwestycje #remontujzwykopem #zycie #pracbaza #inwestycje #pytanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

Co byście wybrali?

  • Osobne mieszkanie na górze domu 51.1% (46)
  • Kredyt na mieszkanie 48.9% (44)

Oddanych głosów: 90

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w przeciągu dwóch lat mógłbym wydawać ok. 6-7k miesiecznie na nadpłacanie kredytu.


@mirko_anonim: Znaczy od teraz 2 lata mógłbyś tyle nadpłacać czy zakładasz, ze za 2 lata będziesz więcej zarabiał i wtedy będziesz mógł zacząć tyle nadpłacać?
  • Odpowiedz
w dużym domu rodzinnym

Dziewczyna wprowadziłaby się wtedy do mnie


@mirko_anonim: Dziewczyna wprowadziłaby się wtedy nie do Ciebie, ale do Twoich rodziców (niezależnie czy będą osobne wejścia itp. skoro to ten sam budynek i zawsze to rodzice będą "u siebie"), a mieszkanie przy przysłowiowych "teściach" to praktycznie zawsze błąd i proszenie się o kłopoty.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jakbyś był sam, to wybór jest prosty, zostać u rodziców.
Skoro w grze jest jeszcze dziewczyna, to z wyłączeniem jakich ekstremalnie rzadkich przypadków, wprowadzanie się do teściów to zawsze trucizna dla związku. ZWŁASZCZA jeżeli to rodzice faceta.
A dziewczyna ma jakieś zdanie na ten temat?
  • Odpowiedz
  • 0
W mieszkaniu się śpi, w domu mieszka. Zupełnie inny komfort życia. Osobne wejścia, osobne kuchnie to podstawa. Pojawią się dzieci to docenisz pomoc rodziców a i im na starość trzeba będzie pomóc. Wywalić teraz 660 tys.ktore kiedyś Ci się zwróci o ile zwróci bo może być tak że odziedziczą je dzieci. Policz ile weźmie bank.
  • Odpowiedz
W jaki sposób to ugryźć żeby wyjść na tym finansowo dobrze bądź życiowo?


@mirko_anonim: w takiej sytuacji to wyjdziesz korzystnie finansowo ALBO życiowo. Związek albo wydanie mniej pieniędzy na miejsce do życia. Mieszkanie z teściami to porażka, a nawet jak teściowie sprawiają wrażenie różowej normalnych to i tak widmo kłótni z nimi to taki miecz damoklesa, który będzie wisiał nad twoim związkiem non-stop.
  • Odpowiedz