Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mirki/mirabelki, chciałbym podzielić się czymś osobistym z wami, bo przez pewien okres swojego życia zmagałem się z depresją - to był trudne chwile, podczas których przez ponad dwa lata nie wychodzilem z domu. Ten czas był dla mnie jak zamknięcie w ciemnym tunelu, z którego nie widziałem wyjścia. Ciekawi mnie czy przeszedł z was cos podobnego? Czy mieliście w swoim życiu okresy, w których czuliście sie odizolowani od świata i co wam pomogło? Chętnie wyslucham waszych historii

#depresja #zalesie #psychologia #zdrowie #pytanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
przewidujący-artysta-87: Widzę że nikt Ci nie odpowiedział, ludzie chyba nie bardzo lubią użalających się nad sobą mężczyzn. Tak naprawdę nie wychodzisz z tego, lecz jesteś w stanie nauczyć się z tym żyć, bo sam jesteś nawet gdy masz żonę, dzieci, rodziców, przyjaciół. Od siebie polecam egzystencjalizm i psychologię egzystencjalną, izolacja z samotnością jest jednym z problemów które porusza.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz
Pytasz o osobiste doświadczenia, więc: u mnie tak, jak napisał poprzednik - nie było żadnego magicznego lekarstwa. Po prostu trzeba było się nauczyć z tym żyć. Może to brzmieć śmiesznie, ale taka jest prawda. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale niezależnie od sytuacji zawsze jest się z tym samym.

U mnie te depresyjne okresy są spowodowane konkretnymi, tragicznymi wydarzeniami. Przy kilku pierwszych razach pomagało mi samotne wyjście "na spacer" (włóczenie się, często
  • Odpowiedz