Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki spotkaliście się z tym? Wystawione mieszkanie w nowym bloku tj 2012 rok. Małe - 37mkw, 2 pokoje. Dostaje już drugi telefon z pytaniem czy nie poszukuję czegoś większego i nie zamienię na wielką płytę dosłownie w blokach obok. Pierwszy telefon oferta zamiany na 3 pokoje 61mkw na ostatnim piętrze z windą, z jakąś śmieszną dopłatą z mojej strony - 50k zł, drugi telefon środkowe piętro również 3 pokoje 59mkw. Rozumiem że w płycie są wysokie czynsze, ale aż tak słabo to schodzi? Mój blok to normalny budynek deweloperski bez fajerwerków. Oczywiście podziemny garaż, 2,75 wysokie. Miasto #warszawa #nieruchomosci

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: tak wielka płyta nawet w dobrych lokalizacjach ciężko schodzi, to wykopki sobie wymyśliły, że stare budownictwo jest takie super hiper fajne. Nie jest.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mieszkanie w wielkiej płycie jest po prostu gorsze - pod każdym względem poza (zwykle) okolicą, bo te budynki mają jednak top lokalizacje. Co jest logiczne, w końcu budowano je dawno - więc są w centrum i obrosły infrastrukturą, do tego socjaliści nie budowali dla zysku, więc osiedla są "dla ludzi", a nie dla zwrotu z inwestycji. Ale poza tym? Wysoki czynsz, coraz gorszy stan techniczny i rosnące koszty utrzymania.
  • Odpowiedz
@PanKapibara: Oraz: brak miejsc parkingowych (a jeśli już, to wyłącznie pod chmurką), smród na klatkach, kosztowne remonty których nie da się zrobić w 100% (bo instalacji wspólnych nie wymienisz, a tam jakieś rury żeliwne i przewody stalowe), stare i głośne windy (lub brak wind...), w ścianie łatwiej wykuć dziurę kilofem niż wywiercić cokolwiek, ciemne piwnice bez wind, etc.
  • Odpowiedz
@Yuri_Yslin: pełna racja, chociaż ten brak miejsc parkingowych to akurat najmniej boli - takie Osiedle Za Żelazną Bramą w Warszawie ma po prostu super komunikację miejską. No i windy to są chyba wszędzie (ale nie do piwnicy), nie kojarzę wielkiej płyty bez windy. Robili tak niskie bloki w tej technologii?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja się nie zgodzę bo obecnie mieszkam "w wielkiej płycie" osiedlu z lat 60/70. Jest super, sąsiedzi są mili to fakt głównie starsi, ale jest zupełnie inna komunikacja. Rozmawiamy ze sobą jest miło a jak komuś coś nie pasuje to mówi, a nie jakieś durne posty na grupach.
Akustyka jest bardzo dobra w porównaniu do nowego mieszkania, które wynajmowałam kiedyś i słyszałam sąsiadów i każde pierdnięcie.
Dużo zieleni, super
  • Odpowiedz