Aktywne Wpisy

adam-yxz +27
#sct #krakow #ekologia #samochody #niepopularnaopinia
Ból tyłka o Strefę Czystego Transportu to najpiękniejszy festiwal s----------a, jaki widziałem w tym roku. Bolacy-rodacy płaczą, bo panicz nie będzie mógł wjechać swoim 20-letnim Passatem w gnoju pod samą bazylikę Mariacką. No tragedia, normalnie stan wojenny i komuna, zabierajo wolność! xD
Moja „niepopularna” opinia (choć w cywilizowanym świecie to standard):
Chcecie
Ból tyłka o Strefę Czystego Transportu to najpiękniejszy festiwal s----------a, jaki widziałem w tym roku. Bolacy-rodacy płaczą, bo panicz nie będzie mógł wjechać swoim 20-letnim Passatem w gnoju pod samą bazylikę Mariacką. No tragedia, normalnie stan wojenny i komuna, zabierajo wolność! xD
Moja „niepopularna” opinia (choć w cywilizowanym świecie to standard):
Chcecie

vieniasn +29
załóżmy boysband





Mam w chwili obecnej 31 lat. Zdążyłem się dorobić kawalerki 30 mkw w Krakowie, która jest spłacona w kontekście kredytu. Fakt, mógłbym kilka lat temu kupić większe mieszkanie i być znacznie bardziej do przodu, ale nie planowałem zostać w tym mieście, była to raczej forma inwestycji i zabezpieczenia pieniędzy przed inflacją.
Po spłacie kredytu odłożyłem 300k, które leżą w tym momencie na koncie oszczędnościowym i lokatach, gdzie oprocentowanie wynosi 5,5-6%. Inflacja, która obecnie panuje dość szybko "zjada" wartość tych pieniędzy, więc szukam możliwości ulokowania ich, a jednocześnie podniesienia sobie komfortu życia w postaci większego mieszkania lub małego domu.
Pracuje zdalnie, muszę się pojawić w biurze raz w tygodniu, więc opcja mieszkania pod Krakowem jak najbardziej wchodzi w grę. Patrząc na ceny nieruchomości w Krakowie, raczej odniechciewa się kupna czegokolwiek, bo ceny są wywalone w kosmos. Z drugiej strony, inwestycja w nieruchomości jest jedną z najprostszych, bo nie wymaga praktycznie żadnej wiedzy, oprócz tego, gdzie nieruchomość kupić, żeby ją potem można było łatwo wynająć.
Rozważam obecnie następujące opcje:
1. Sprzedaż kawalerki, dołożenie kasy + wzięcie kredytu i kupno czegoś większego w Krakowie. Wolałbym uniknąć sprzedaży kawalerki, ale realnie patrząc, mieszkania 70 mkw chodzą po bańce, więc jest to nieuniknione.
2. Sprzedaż kawalerki, dołożenie kasy + wzięcie kredytu i kupno bądź budowa małego domu pod Krakowem (~50 km).
Obie opcje mają plusy i minusy, pod kątem inwestycji chyba lepsze mieszkanie, bo można je później łatwiej sprzedać.
3. Kupno mieszkania w innym mieście - Katowice, Chorzów, Bielsko - bez sprzedaży kawalerki w Krakowie. Te miasta, zwłaszcza Katowice są dobrze skomunikowane z Krakowem, więc spokojnie mógłbym z takich Katowic raz w tygodniu do Krakowa dojechać.
Którą z tych opcji proponujecie? Może są jeszcze jakieś inne opcje, których nie wziąłem pod uwagę.
#nieruchomosci #inwestowanie #oszczednosci
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: chyba nie bardzo umiesz w arytmetykę, dzisiejszy odczyt inflacji to 5% rocznie, jak masz zamrożony kapitał na 5,5-6% rocznie to nic go nie zjada. 2/10 bo odpisałam.
czy mieszkasz albo chcesz mieszkać z partnerką, mieć dzieci i rodzinę - czy te tematy są abstrakcyjne?
bo tak to de facto jeśli realnie NIE POTRZEBUJESZ większego mieszkania a chcesz kupić większe (które ma większe koszty utrzymania) tylko dla tego że tak TRZEBA plus nie wiesz realnie co zrobić
@Kj5s6f2dk7s54o: CHyba Ty nie umiesz into arytmetyka.
Podatek belki - mowi to cos?XD
kawalerki zawsze latwo sie sprzedaje
Rozpatrywales wynajem kawalerki aby miec dodatkowy dochod?
Ale aby bank uznal dochod z najmu, musisz miec roczny pit rozliczony za to. Zatem dopiero najwczensije kolo marca 2026 moglbys to uzyc najmu kawalerki jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu.
Co do tego która opcja lepsza, musisz sam pomyśleć. Imo duże miasta w Polsce utrzymają ludzi lubbedąsię rozstastać, a wszystko co nie jest wojewódzkie będzie wymierać (zgodnie z
@Rudz1elec: no błagam, 19% od tych 5,5-6% to jest jakiś 1% oszczędności, czyli realne oprocentowanie to 4,5-5% przy inflacji 5% (a miesiąc temu czy trzy była niższa). To jest to "dość szybkie zjadanie"? Jak jesteś sekwoją, to może rzeczywiście istotny spadek zauważalny do trzech dekadach jest "dość szybki".
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: Wykop nie jest miejscem na porady inwestycyjne
ale skoro się