Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W sumie nie wiem co robić. Kiedyś miałem dosyć dużo hajsu. Byłem oszczędny. Kupiłem auto za 30k. Żyłem sobie fajnie. Gdy zmieniłem prace okazało się, że zarobki zmniejszyły się o połowę i teraz nawet najniższej nie mam XD trzeba się utrzymać, mieszkanie, żarcie itp. No jest ciężko, mam wypłatę 10 a na koncie 350zł. Ale to mniejsza, dam radę. Gdy zarabiałem lepiej wpadłem na pomysł, żeby zrobić prawko na c i c+e. Kategorie C zdałem, c+e no jakoś nie mogłem. Został mi tylko ten egzamin do zdania. Ale problem pojawia się z hajsem, egzamin 280zł, a jedna godzina dodatkowa 150zł. Bym musiał mieć z 10 godzin, żeby coś ogarnąć plus egzamin. Myślę, czy nie wziąć kredytu jakieś 3/4k i to dokończyć. Niektórzy bliscy mówią weź kredyt, dokończ i jeździj, inni mówią, że się nie opłaca. Ogólnie niedawno skończyłem jeszcze jeden kurs, ale egzaminy tak ciężkie, że ostatnio zdała 1 osoba na 40, więc zanim to zdam i będę w tym pracować to pewnie jeszcze minie z pół roku, może rok. Więc pytanie dla Was, czy warto brać kilka tysięcy kredytu i to dokończyć i jeździć tirem, czy przebiedować w sumie nie wiem ile i liczyć, że następnym razem będę to ja ten jedyny wśród tych 40 na egzaminie. Co byście zrobili na moim miejscu? #prawojazdy #motoryzacja #problem #niebieskiepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: skoro masz auto za 30K, to lepiej je sprzedać, kupić jakieś za 5-8K, a resztę przeznaczyć na kurs bez kredytu i po prostu aby mieć jakieś pieniądze w razie w.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie bierz kredytu. Jeśli teraz nie możesz nic odłożyć i podwinie ci się noga to go nie spłacisz i będziesz w czarnej murzyńskiej dupie. Tak jak radzą. Sprzedaj auto, kup gruza, resztę kasy zainwestuj i odbij się. Powodzenia. Albo za te 30k wyjedź za granicę i odłóż pieniądz.
  • Odpowiedz