Wyszła na wolność po 18 latach. Beata Pasik niezmiennie mówi, że nikogo nie z...

W grudniu 1997 roku życie Beaty Pasik zamieniło się w dramat. Została oskarżona o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa podczas strzelaniny, do której doszło w Butiku Ultimo na Nowym Świecie. Do więzienia na 18 lat trafiła na podstawie m.in. zapachu na kasetce

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 130
- Odpowiedz







Komentarze (130)
najlepsze
Dlatego prawdopodobnie to On był celem a Anna J być może też miała zginąć (przy okazji). Bała się mówić prawdę więc oskarżyła Panią Beatę. Była SBecja uruchomiła swoje znajomości żeby w sądzie wyrok był skazujący i nikt już więcej nie dociekał.
W latach 90. (1990-1995) dawni funkcjonariusze SB/MSW mieli praktyczny monopol
Tam się kompletnie nic nie kleiło w zeznaniach oskarżonej.
@czejen100: niby piszesz z sensem, a na końcu p----------z coś takiego
No chyba że były na to twarde dowody, ale go puścili
@czejen100: Dokładnie. Tak samo jak ten Tomasz. Na 100%.
źródło: obraz
Pobierz@Anomalocaracid: Nie powielaj proszę tych absurdalnych bzdur.
Wiem, że b--ń palna w PL to temat, z którym mało kto miał styczność, jednak jak już się powiela takie tezy to wypadałoby chociaż raz się na strzelnice wybrać. Kaliber .38 jest słabszy niż najpopularniejsza obecnie amunicja 9x19, więc idąc tym tropem kobiety powinni sobie w ogóle nie radzić z bronią, Tymczasem zwłaszcza
tez jestem pewny ze to ona (albo ona strzelala albo brala udzial w tym wydarzeniu)
ktos wyzej pisal ze to mogla byc konkurencja od Daniela meza Pani Anny...
XD
@skrytek: Dziekuje, pora na csa