Ludzie piszący, że 'kobieta to wszystko - jak się nie ma "partnerki" to trzeba robić wszystko, żeby ją znaleźć'... piszą bzdury
@mirko_anonim: yup. Podobny mechanizm masz z pieniędzmi - ludzie którzy ich nie mają są absolutnie pewni, że gdy już będą je mieli to będą srali tęczą w euforii cały czas. Człowiekowi zawsze wydaje się że trawa po drugiej stronie jest bardziej zielona, ergo to czego on akurat nie ma
@mirko_anonim: Następny pajac projektujący swoje problemy na innych, próbujący opisywać jakieś generalne, uniwersalne zasady na podstawie własnych złych doświadczeń.
@mirko_anonim bliska osoba potrafi dać człowiekowi bardzo dużo. Życie ma to do siebie, że jest krótkie w perspektywie całościowej, lecz cholernie długie i monotonne w swojej codzienności. Fajnie jest więc mieć dobrą partnerkę, która także będzie dobrą kumpelą, z którą przez te życie przejdziemy. Inna sprawa, że związek nie wypełni pustki noologicznej i egzystencjonalnej.
nie odnajdzie szczęścia w medytacji i w zgłębianiu swojego wnętrza, co jest tak naprawdę debilnym copem tj. jest różnica między buddom co miał wszystko ale "wyszedł z pałacu" bo stwierdził że świat jest cierpieniem a kimś co niema prawie nic, nic nie osiągnął nic w życiu nie zapracował a by bardzo chciał kobiet i pieniędzy ale jednak stwierdza że to bullshit i on już woli spokój i bycie w zgodzie z samym
Oczywiście że byt, lepszy czy gorszy definiuje naszą świadomość ale podstawową, pierwotną rzeczą w poszukiwaniu szczęścia jest dogadanie się samemu ze sobą.Wiem że to brzmi jak kołczingowy banał ale jeśli sam siebie nie tolerujesz to ani kochająca partnerka ani kasa ani literalnie nic innego nie da ci ulgi od bólu istnienia.
@thorgoth: ale żyjesz w świecie fizycznym i masz ciało, więc 99,9% ludzi a zwłaszcza mężczyzn nie odnajdzie szczęścia w
obowiązkowy-pionier-45: Jak nabyłeś od rodziców wadliwe podejście do życia to wszystko ci będzie złe i źle, niestety ale taka jest prawda, jeżeli masz nadszarpnięte zaufanie do ludzi to bycie z kobietom będzie dla ciebie zawsze ciągłym palącym problemem, pewnie przebywanie z innymi ludźmi też dla ciebie jest problemem.
Jak masz dobrą partnerkę to super, ale jest tak jak mówisz, ona nie załata dziur w tobie. Może pomóc bycie z kimś, ale może też nic nie znaczyć. Są ludzie co jako single są szczęśliwi i w związku też są, a są tacy co szczęścia nie da im ani fajna babka, ani luźna praca z dużą kasą i mieszkanie bez kredytu.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
#ksiazulo Wszystko co mogło pójść nie tak to poszło - zbiorowa nagonka, widzowie nie uwierzyli w jego kłamstwa i się odwrócili od ksiazula, muala straciło swój status, jego kontent nie ma już dalej żadnego sensu, śmierć pracownika w fabryce robiącej pizzę, jeszcze wpadł filmik z babka dzień przed premierą. Jeszcze brakuje żeby ogłoszono że babka umarła w nocy po skosztowaniu pizzy. Jak widzę pudełko od tej pizzy to chce mi
@mirko_anonim: yup. Podobny mechanizm masz z pieniędzmi - ludzie którzy ich nie mają są absolutnie pewni, że gdy już będą je mieli to będą srali tęczą w euforii cały czas.
Człowiekowi zawsze wydaje się że trawa po drugiej stronie jest bardziej zielona, ergo to czego on akurat nie ma
Inna sprawa, że związek nie wypełni pustki noologicznej i egzystencjonalnej.
@thorgoth: ale żyjesz w świecie fizycznym i masz ciało, więc 99,9% ludzi a zwłaszcza mężczyzn nie odnajdzie szczęścia w
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord