Aktywne Wpisy

Markowowski +226
Takie wydarzenia pokazują upadek polskiej telewizji przez ostatnie 20 lat. Chyba żadna z dużych stacji nie ma korespondenta w Izraelu, nie mówiąc już o Iranie. Czy w ogóle w Polsce jest jakiś korespondent wojenny pokroju Milewicza?
Stacje nie mają w tych krajach nikogo, więc są odcięte od wiarygodnych informacji. Wypełniają czas antenowy bzdetami, wypytują jakichś turystów melepetów z Dubaju i influencerów, których konflikt wojenny, o którym trąbiono od tygodni, zastał z opuszczonymi
Stacje nie mają w tych krajach nikogo, więc są odcięte od wiarygodnych informacji. Wypełniają czas antenowy bzdetami, wypytują jakichś turystów melepetów z Dubaju i influencerów, których konflikt wojenny, o którym trąbiono od tygodni, zastał z opuszczonymi

waro +395
Influencer - żyjący wyłącznie z mediów - nie śledzi najgłośniejszych i najważniejszych informacji w mediach (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#iran
#iran
źródło: HCUeJrwXYAAcEqE
Pobierz




Czy nie myślicie że niektóre przypadki depresji to po prostu brak wiary w Boga? Oczywiście nie neguje tu psychoterapii ani brania leków ale czy nie wydaje wam się że w przypadku pojednania z Bogiem po prostu znalezlibyscie na nowo sens życia?
#depresja #wiara
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Boga nie ma, ale jak komuś pomaga wiara w niego to niech sobie wierzy
"Niech będzie wola Twoja". I człowiek przestaje myśleć, w końcu zaakceptuje, że jest tu gdzie jest, a psycholog czy terapeuta stwierdzi, że od tego momentu zaczyna się terapia.
Potem dowiadujesz się, że nie wszystkie wydarzenia w Biblii czy innej księdze były prawdziwe, chwalebne lub mądre, a logicznie ten Bóg nic ci nie da a raczej odbierze i że Twoi nowi przywódcy albo przewodnicy religijni, którzy podobno nie są jak inni są tacy jak
@mirko_anonim: wszystkie
@mirko_anonim: tak jest
@mirko_anonim: jesteś mądry
@mirko_anonim:
Samo to już jest objawem choroby psychicznej.
Problemem jest to, że ludzie chcą wierzyć w boga, zamiast po prostu przyjąć że jest, i każdy z nas posiada w sobie jego cząstkę.
A gdy odrzucasz tę cząstkę boską w sobie, to tracisz połączenie z duszą/źródłem/absolutem, i nie możesz siebie odnaleźć na tym świecie.
Wtedy idziesz na terapię, która jeszcze bardziej od tego oddala.