Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jedyna opcja to wyniesienie się gdziekolwiek i zerwanie wszelkich kontaktów. coś wątpie (niestety), żeby policja ci pomogła w czymkolwiek jak ich wezwiesz, za to kolejne jazdy będą o wzywanie policji. długo tak nie pociągniesz mirek, nie ma innej opcji
  • Odpowiedz
Nie zarabiam kokosów z nadgodzinami wyjdzie 6,5-7 tysięcy miesięcznie. Zaoszczędziłem też ponad 150 tysięcy złotych.Za mało aby kupić coś własnego.


@mirko_anonim: Byle kawalerka blisko pracy i idź na swoje, nie ważne czy zakup czy najem. To powinno być zaraz po rozpoczęciu stałej pracy. jak chce rządzić u siebie to niech rządzi ale Ty już dawno powinieneś być poza domem "rodzinnym" bo nikt Ci nie odda lat straconych na usługiwaniu dyktatorowi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Albo się wynieś tak jak stoisz, bez żadnych rzeczy, albo wyprowadź się kiedy nie będzie ich w domu. Nie informując w ogóle o tym. Zmień numer, zerwij kontakty, nie mów gdzie się przeniosłeś. Nie musisz nic kupować, najem starczy na początek.

Gorzej że wie gdzie pracujesz, więc może cię w pracy nachodzić. Ale to wtedy do sądu i wystąpić o zakaz zbliżania.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @aresius: Dziękuję za odpowiedź, próbowałem już tyle razy się wyprowadzić, ale to nie jest takie proste. Za każdym razem jestem szarpany, zastraszany, jest blisko rękoczynów, zamykane są drzwi, jest stosowany szantaż emocjonalny typu, jak przekroczysz ten próg to się powieszę.
Wszystko spowodowane jest tym, że nikt z zewnątrz nie zdaje sobie sprawy z horroru w środku, ciągłej inwigilacji itd. Dla nich moja wyprowadzka spowoduje pytania,
  • Odpowiedz
Za każdym razem jestem szarpany, zastraszany, jest blisko rękoczynów, zamykane są drzwi, jest stosowany szantaż emocjonalny typu, jak przekroczysz ten próg to się powieszę.


@mirko_anonim: Może zdaj sobie sprawę z tego że masz te 30+ już i szantaż "bo się zabiję" nie powinien już na Ciebie działać. Chce się wieszać to niech się wiesza, zapewniam że silniejsze jest "co ludzie powiedzą" ;)
Masz źródło utrzymania, możesz wynająć cokolwiek a na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Twoja stara to człowiek niebezpieczny więc jedyne wyjście to całkowite odcięcie się łącznie ze zmianą pracy jeśli ma tam cię nachodzić. Masz 150k więc sytuacja zajebista bo możesz nawet pozwolić sobie na szukanie pracy przez rok i przeżyjesz. Wynajmiesz sobie malutką kawalerkę i odżyjesz. Ale musisz być konsekwentny i ZERO kontaktu ze starymi. Całkowite odcięcie. Zmiana numeru telefonu też by się przydała.

Auto zakładam że masz więc sama akcja
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli masz zaoszczędzone 150k to bez problemu możesz się wyprowadzić, sytuacja jest tak dramatyczna, że musisz to moim zdaniem zrobić bez rozmowy pożegnalnej. Ogarnij sobie jakąś inną robotę w innym mieście, możesz zdalnie ogarniać rozmowy rekrutacyjne i jak już będziesz mieć coś nagrane to wyjedź do tego miasta na 1-2 dni pod pretekstem wyjazdu służbowego, znajdź sobie tam mieszkanie na wynajem i jak już będziesz mieć klucze to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
odpowiedzialny-realista-45: Weź dzień wolnego w pracy, rodzicom o tym nie mów i się wyprowadź. Na start nawet jakoś hotel na kilka dni. Możesz sobie dla niepoznaki część rzeczy wynieść wcześniej i przetrzymać w pracy lub wysłać sobie paczkomatem. Tak naprawdę na start potrzebujesz dokumentów i pieniędzy tylko. Masz duże oszczędności. Zmień też numer telefonu i odetnij się całkowicie. A w ogóle to najlepiej zmienić pracę na inną w innym mieście i
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Przepraszam, że spamuje wiadomościami, jedną pod drugim.
Ale proszę o poradę jak powinienem zareagować dzisiaj jak wrócę do domu.
Ja to przerabiałem tyle razy, że wiem jak to będzie wyglądać. W domu nikt się do mnie nie odezwie i będą ignorować, a ja ze strachu, schowam się do pokoju i tam będę oczekiwał aż matka wejdzie do pokoju i zacznie prawić swoje kazania, jakim to nie jestem
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
terminowy-filantrop-69: Za 150k kupisz mieszkanie. Nie będzie to luksus, raczej kawalerka na jakimś zadupiu, ale wydaje mi się, że to lepsze niż dalej mieszkać z rodzicami. Nie wiem, jako kto pracujesz, ale jeżeli chcesz uwolnić się od rodziców, to i tak powinieneś zmienić pracę i całkowicie zmienić miejsce pobytu. Chyba, że masz opcję pracy zdalnej (wtedy to jeszcze lepiej, bo wystarczy podać nowy adres i nara). Jak nie, to w grę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na wsi w lubelskim mieszkasz? Normalnie wynajmij sobie gdzieś tu pokoik, nie mów o tym, spakuj się i wyprowadź jak ich nie będzie. Masz auto i kasę. Jak przyjdzie do pracy to dzwoń po ochronę xd
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
terminowy-filantrop-69: @arsze_nick Nie jestem znawcą Lublina, nigdy tam nie byłem i podchodzę z zupełnie innej części Polski. Pobieżnie zerkałem na otodom i widziałem kilka niższych ofert, ale nie mówiłem, że zawsze i że będzie to willa niewymagająca remontu. Dlatego też doradzałem ewentualnie niewielki kredyt (100k to w dzisiejszych czasach nie jest duży kredyt, tym bardziej, że jeżeli OP ma te 6-7k, to ma zdolność).

Choćby i tutaj; niestety nie ma wyglądu
  • Odpowiedz