mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem na redukcji. Jest ciężko, wolno idzie, a w pasie to prawie w ogóle. Miewam gorsze dni kiedy tracę motywację i dopada mnie zwątpienie. Gdybym jeszcze był zdrowy to byłoby łatwiej, ale niestety mam problem z nogą która zlamałem 2 lata temu która boli przy chodzeniu oraz postępujące zakola które siedzą mi na psychice. Ale muszę to zrobić, muszę zrealizować swoje marzenie bo inaczej już do końca życia będę nieszczęśliwy. Jak w końcu to zrealizuje i wcześniej nie wyląduje w psychiatryku to po zakończeniu redukcji zrobię 2 rzeczy:
1. rozpłacze się i będę płakał przez kilka dni ze szczęścia
2. wylatuje na miesiąc do Egiptu i leżę na plaży całymi dniami odcięty od świata

#silownia #mikrokoksy #mirkokoksy

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
twardy-zawodnik
twardy-zawodnik
@mirko_anonim: ziomek, jeśli masz problemy psychiczne od redukcji to znaczy że przeginasz, możliwe że siada ci gospodarka hormonalna. Weż tydzień przerwy zrób od diety i ćwiczeń, serio ci pomoże.
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
✨ Autor wpisu (OP): @twardy-zawodnik nie mam problemów psychicznych z powodu redukcji. Mam je z powodu tego że nie mam płaskiego brzucha. Czuję się gorszy, nie czuję się mężczyzna, nie jestem szczęśliwy. Gdybym wiedział że jak będę robił to to i to i wtedy za x tygodni będę miał płaski brzuch to bym się nie przejmował, ale niestety to nie jest matematyka tylko ciało ludzkie i tutaj nigdy nie wiesz
Saprofit
@twardy-zawodnik: to raczej nie redukcja i hormony są przyczyną złego stanu psychicznego. Chodzi zapewne o powikłania po złamaniu nogi i zakola...
Kotdog
Kotdog
Już teraz możesz lecieć do Egiptu i płakać, nie musisz czekać
Pan_Slon
Pan_Slon
@mirko_anonim: Nie wiem czy Ciebie to pocieszy ale połowę swojego życia wazyłem ok 60kg, 14 lat z-------o małżeństwa, niecałe 2 lata temu rozwód, zdrowie psychiczne jak fizyczne r-------e. Brzuszek kortyzolowy, chciałem mieć kaloryfer ale mnie rozsądek strzelił w pysk! Najpierw trzeba zadbać o ciało i mięsnie jakieś zrobić. W tym przekonaniu utwierdza mnie też córeczka, lubi robić róże wygibasy, noszenie jej "na barana" itp rzeczy, a to wymaga trochę siły,