Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem testerem w sporym projekcie.

W zespole byłem ja i drugi tester, dogadujemy się, lubimy, robimy dobrą robotę. Od roku pracuje z nami nowa osoba która miała niby pomagać.
Początki jak to wiadomo - induction itp więc miał luz. Jednak minął już rok odkąd zaczął pracować a jak się opieprzał, tak się opieprza i pożytku z niego nie dostrzegamy w ogóle.

Taski, które nam zajmują 2h on potrafi robić przez dzień i w razie czego tłumaczyć się 'problemami z internetem'
My pracujemy na stałym, stabilnym poziomie. On robi 30 procent tego. Potrafi cały dzień nie mieć żadnego progressu, nie ruszyć taska żeby następnego dnia z rana dodać od czapy 8 komentarzy bo 'wczoraj zapomniał ale cały dzień na tym pracował'.

Zawsze wychodziłem z założenia, że każdy pracuje jak chce ale trochę mnie ta sytuacja denerwuje. Ja i drugi tester robimy dobrą, stabilną robotę i mamy wrażenie, że trzeci to wykorzystuje bo wciąz staramy się wszystko dowieźć, tylko głównie naszym wysiłkiem. Co gorsza, z racji tego, że oficjalnie mamy trzech testerów dostajemy więcej roboty.

Może i nazwiecie mnie służbistą ale przekazałem te uwagi naszemu line managerowi który problem dostrzegł i niby pogadał . Leser się poprawił na kilka dni, manager zadowolony, a ten znowu zaczął lecieć w uja tylko to lepiej ukrywać. Line manager bardziej skupia się na dewelperach i inych rzeczach więc na co dzień tego aż tak nie widzi.
Zgłosiliśmy znowu, sytuacja tak samo przebiegła.

Myślę nad eskalacją tego wyżej do 'engineering managera' (czyli szefa mojego line managera) .

Jestem kapusiem i przesadzam czy jednak mam rację? Gdyby nie fakt, że my obrywamy po tyłku to bym olał ale jego kombinatorstwo odbija się na nas.

Co innego można zrobić ?

#pracait #pracawit #pracbaza #programista15k #pytanie #pracujzwykopem





· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim eskaluj wyżej, najlepiej do premiera i prezydenta.

Rob swoje taski swoim tempem i miej w dupie jak on pracuje. Jak przestaniecie dowozić na czas to przypomnij managerowi co mu mówiłeś kilka już razy. Bo jedyne co tu powiedziałeś że robi wolniej niż wy. Dzielicie się robotą na trzy, jak wy we dwóch kończycie to zapisuj i napisz typowi żeby się ogarnął. Spisuj kiedy on znacznie odstaje i raportuj do swojego
  • Odpowiedz