Aktywne Wpisy

butterfly +96

CzosenWan +152
K---a, wrzucam na allegro spoko ofertę za coś, chłop wygrywa licytację, ja mówię że jak zapłaci sprawnie to do 18 wyślę. Dostałem kasę o 16:30, o 17 wysłałem, a o 18 on do mnie pisze "jak u pana wyglądają zwroty? Bo kurcze nie spodziewałem się, że wygram"
xDDD
To na luj płaciłeś niemoto jak mogłeś po prostu powiedzieć, że się rozmyśliłeś? Ludzie są do śmietnika.
xDDD
To na luj płaciłeś niemoto jak mogłeś po prostu powiedzieć, że się rozmyśliłeś? Ludzie są do śmietnika.





Hipotetyczna sytuacja:
Ktoś rodzi się w 2010, dokumentuje życie tekstami i nagraniami, i umiera w wieku 20 lat w 2030. W 2050 rodzi się klon tej osoby (o takim samym DNA), w 2070 roku osiąga wiek 20 lat. Sztab naukowców przekonuje klona, że doświadczenia z lat 2050-2070 to był dziwny i długi sen/śpiączka (lub wymazuje je całkowicie przy użyciu technologii przyszłości), i przy pomocy zgromadzonych materiałów z życia pierwszej osoby (2010-2030) przekonuje go, że to był on, i po 40 latach przywrócono go do życia. Zakładając, że zmieniamy się znacząco z tygodnia na tydzień, zachowując poczucie tego samego "ja", czy to w zasadzie nie będzie ta sama osoba?
Innymi słowy: czy jeżeli będę szczegółowo dokumentować swoje życie, a do tego zapiszę życzenie, by w dalekiej przyszłości, dekady/wieki po mojej śmierci, powołać do życia mojego klona (z próbki DNA), a następnie skutecznie wkręcić go, kiedy osiągnie wiek mojej długości życia, że jest tak naprawdę mną wzbudzonym do życia po przerwie, to czy nie zagwarantuję sobie w ten sposób czegoś w stylu przywrócenia do życia doczesnego? Czy w takim wypadku śmierć nie będzie dla mnie tylko ułamkiem sekundy, po którym od razu obudzę się w fizycznym świecie dekady/wieki później?
#filozofia #nauka #przemyslenia #przyszlosc
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: virtual-immortality-ai
PobierzMa też ochładzający temat przewodni podwodności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Disscord93: Czym jest "zupełna inność"? Co masz "orginalnego" doświadczający teraz i ty jako dwulatek? Czym miałoby być substancjalne "ja"?
skąd ta pewność, że nie odkryją?
"Dokumentowanie" swojego życia nie wystarczy by odtworzyć osobowość. Człowieka tworzy suma wszystkich przeżyć i bodźców, które zebrał w ciągu swojego życia. Wiele z nich poza świadomością. Musiałbyś zapisać całkowitą aktywność mózgu z tych 20 lat, a potem wgrać je do nowego mózgu w tym samym tempie i w tych samych okolicznościach, w których oryginalne zdarzenia miały miejsce.
@mirko_anonim: nie bo twój mózg dalej będzie leżeć w stanie śmierci klinicznej, najwyżej rodzina będzie się dobrze bawić z androidem
@littlebuzz @dr3vil Wszechświat, w którym np. zamrożono mnie w 2100 roku i przywrócono do życia w 2200 jest w zasadzie taki sam, jak ten, w którym umarłem w 2100 roku i mnie spopielono, a w 2200 ktoś odtworzył moją bardzo zbliżoną kopię z DNA i z danych z