wspodnicynamtb
343 702 + 151 + 249 + 54 = 344 156

Jedna jazda ze starym dla zdrowotności i weekend na gminkach.
Było naprawdę upalnie, ale noclegi zaklepane, pociągi kupione i wreszcie nie było deszczu XD także nie było też odwrotu.
Mozolnie to szło, to przez temperaturę, to przez falujący teren i słabe asfalty, ale udało się zamknąć wojewodztwo lubelskie. We wschodniej części dzieje się niewiele, tereny raczej wyludnione, a komunikaty o korzystaniu z ukraińskiej sieci straszą wysokimi rachunkami.
Barszcz Sosnowskiego, miejscowości z dużą ilością H i plaga much końskich - głównie to zapamiętam z tego weekendu.
Lubelskie wolę jednak w okolicach Nałęczowa czy Poleskiego PN;)

#rowerowyrownik #wspodnicynaszosie #200km #szosa #wykopcanyoclub #zaliczgmine

Skrypt | Statystyki
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
PodniebnyMurzyn
@wspodnicynamtb: stare dynisko
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
4
Tak było, nie zmyślam
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
4
Gruzy raczej z tych łaskawych
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
3
Dwa obeliski na środku pola, 2024
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
3
Bardzo dostojne barszcze
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
3
Wiele cerkwi nie było, a najciekawszy zespół niedaleko Horyńca-Zdroju niestety ominęłam
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
2
Jakiś losowy potok - zawsze spoko