@mirko_anonim: Klasyka. Wszystko jest poza kontrolą. Dopóki jest uczucie, namiętność, będziecie tak krążyć wokół siebie jak dwie czarne dziury. Później zostanie tylko nienawiść i pustka. To jebnie. Tutaj trzeba pomocy lekarza, chęci pacjenta i wytrwałości.
@mirko_anonim: prawda jest taka, że te wszystkie "przykre" rzeczy które Ciebie bolą ... ją tylko nakręcają.
Te laski to zwyczajne emocjonalne wampiry, ona tylko będzie zadowolona w związku z innym "zadymiarzem" albo z kimś kto ją do pionu ustawi - a nie z kimś kto jej współczuje, bo w Twoim "dobrym serduszku" ona słabość widzi.
Anonim (nie OP): Powiem Ci coś z mojej perspektywy bo moja żona ma borderline. Rób to co jest dobre dla Ciebie nie tylko dla niej. Niektóre zachowania będą powtarzać się przez cały czas i nic się nie zmieni nawet jak Ci się wydaje że będzie inaczej albo się z nimi pogodzisz albo odejdź póki możesz. Nikogo nie uratujesz, tutaj nie ma ratunku.
@mirko_anonim: i dalej nie trzeba czytać.
Słyszysz borderline, to UCIEKASZ!!!
Te laski to zwyczajne emocjonalne wampiry, ona tylko będzie zadowolona w związku z innym "zadymiarzem" albo z kimś kto ją do pionu ustawi - a nie z kimś kto jej współczuje, bo w Twoim "dobrym serduszku" ona słabość widzi.
─────────
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: przecież to ty masz problem