Wpis z mikrobloga

I w sumie po co ten post? Sam sobie odpowiedziałeś czego chcesz
a z tym, że w wieku 50 lat nie będziesz miał siły to bez przesady, o ile nie planujesz z 10 latkiem kręcić interwałów i sportów na wysokim poziomie to dasz radę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: do niczego nie są potrzebne dzieci, wydatek, męczarnia, kłopoty przez 20 lat wszystko tylko po to, żeby po 20 paru latach wreszcie sobie poszły gdzieś i żebyś mógł się wreszcie poczuć jakbyś nie miał dzieci
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No sorry, ale tak działa biologia. Skoro przez tyle lat byłeś z różowa i nie przeszliście do przodu w tej relacji to dziewczyna ma zwyczajnie prawo czuć się oszukana i szukać szczęścia u kogoś innego. I to, że nawet 35-latki rodzą dzieci zdrowe nie zmienia faktu, że wszelkie badania i statystyka mówią jednoznacznie jaki wiek jest optymalny do rodzenia, a kiedy zaczynają się problemy.
  • Odpowiedz
czysty pech a nie statystyka


@mirko_anonim: Nie, wcale nie ma badań, że im później dziecko tym większe prawdopodobieństwo komplikacji.

Ja znalazłem sobie taką, która nie chce dzieci, mam z żoną prawie 40 i nie mamy dzieci. Znajdź sobie partnerkę, która ma podobny system wartości do Twojego zamiast płakać z anonima i dorabiać ideologię. Zresztą nie rozmawiałeś z partnerką o tak fundamentalnych sprawach jak posiadanie dzieci? Serio?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Na dziecko zdecyduj się najpóźniej IMO przed czterdziestką. Nawet od tych, którzy mieli dziecko w wieku trzydziestki, słyszałem, że trochę woleliby wcześniej, bo już się nie chce dzieciakowi poświęcać energii, której i tak mało.

Nie czekał bym, by zacząć żyć, aż spłacisz kredyt. Większość młodych małżeństw ma dzieci a kredyt spłaci w wieku 60 lat. Jak byś bardzo chciał dziecka, to 40m wystarczy, ludzie nie takie rzeczy znosili, choć rozumiem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czekaj, miała cię tylko za świętego Mikołaja, nic więcej. Zostawila cię, a ty jojczysz? Człowieku, ślepy jesteś? Dostałeś prezent od życia, na który nie zaslużyłeś. Morda w kubeł, szampan w kubeł i "Replil dla początkujących" (Nie zdziwlbym się też gdyby miała na boku zabezpieczonego innego dawcę spermy w tzw międzyczasie)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja wiem, że dzieci to spory wydatek i to normalne mieć poczucie, że trzeba najpierw mieć wszystko ułożone i dopięte na ostatni guzik zanim się powoła nowe życie na świat, ale mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach trochę z tym przesadzamy. Też ciągle zwlekałam z tą decyzją, bo jeszcze nie zrobiłam kariery, bo jeszcze nie mam mieszkania, bo to i tamto, ale ostatnio uświadomiłam sobie, że jak tak będę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nozmarniwales młode lata. Jak się miało 18-25 lat trzeba było podróżować.
Ja się kisilam na wynajmie pokoju w stylu prl i podróżowałam. Teraz mam 34lata idwa bomble i czuje się wyszalała.
Jak rodziłam to też jeszcze się kisikiśmy w bloku ale składowalismy kasę i teraz już mamy dom z kredytem ale powoli sobie splacamy.

Jeśli chcesz mieć dzieci to ja bym nje czekala do 40stki bo potem nawet strach czy
  • Odpowiedz
Niestety biologia jest bilogią i nic jej to nie obchodzi, że nasza cywilizacja zmieniła się na tyle, że myśleć o dziecku "na spokojnie można jak się ma 40 lat albo wcale. To, że do uda Ci się za te 8 lat "dorobić" się nie jest gwarantowane, to co piszesz, to tylko najlepsza wersja wydarzeń, a życie jak to życie, toczy się jak chce. Ja też tak układałam swoje życie: nauka, rozwaga, praca,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dobrze że się rozstaliście i tyle. Każde chciało co innego. Natomiast moim zdaniem powinieneś zająć się podróżami, hobby czy cokolwiek już teraz. Odkładanie tego na za parę lat jest bez sensu. Lepiej mniej zarobić przez ten czas, może przesunąć w czasie własne lokum czy budowę domu, a korzystać z życia póki jest się młodym. Potem pieluchy i szukanie pieniędzy. Okaże się może wtedy, że wyciągniesz nawet więcej kasy i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rozwijaj się do 40 i dziel to z zabawą a jak chcesz mieć dzieci to mając zadbany wygląd i wysoki status społeczny to bez problemu znajdziesz jakąś kobietę pod 30 która urodzi Ci w miarę zdrowe dzieci
  • Odpowiedz
32 level here i różowa (29 lvl) właśnie rzuciła mnie po 5 latach związku. Powodem było to, że nie bylem w stanie zagwarantować jej dziecka w ciągu najbliższych kilku miesięcy


@mirko_anonim: witaj w prawdziwym swiecie rozowych, dla nich nie liczy sie cala twoja historia tylko to co sie liczy tu i teraz. 5 lat zwiazku nie miało tu widocznie wiekszego znaczenia.Ty podszedles do tematu logicznie, ona emocjami. Jak cie rzucila
  • Odpowiedz
praktycznie nie mielibyśmy gdzie tych dzieci wychować. Posiadam własne skromne mieszkanie 40m2 gdzie musze spłacić jeszcze raty 2500zł przez ok 10 lat.


@mirko_anonim: p---------e
  • Odpowiedz