Aktywne Wpisy

trebeter +274
#trzecieoko serio?


Zawod_Inwestor +97
#gielda Tak sobie czytam różne badania z przeszłości i teraźniejszości dotyczące czynników, dzięki którym teoretycznie można próbować w długim terminie pobić S&P500 czy nawet Nasdaq100 i metaanaliza tych badań doprowadziła mnie do przełomowego odkrycia: kup se etfa to znormalniejesz. Niestety dzisiaj już absolutnie nie jest prawdą twierdzenie, że "ETFy są dla przeciętniaków", bo mamy dostępne tanie fundusze skoncentrowane na najbardziej quality sektorach jak np. nasdaq100.
Wrzucam screen z zachowania tej mojej
Wrzucam screen z zachowania tej mojej
źródło: obraz
Pobierz




#praca #kolchoz
Jak byłem gówniarzem to myślałem, że ej, jak to jest ze ludzie utykają w miejscu i nie mogą nic zrobić ze swoim życiem. Dookoła tyle możliwości, mają kasę, wolną rękę, a nadal tkwią niezadowoleni i tylko narzekają. No i mam za swoje, bo teraz żyję w takim kieracie, że psycha mi siada. W obecnej pracy nic już dobrego mnie nie czeka, a wypadałoby podnieść kompetencje. Nie mam na to absolutnie czasu. Wstać zjeść, popracować, wrócić, zjeść, zrobić obowiązki domowe i powtórzyć. Literalnie życie w Matrixie z którego nie mogę się wydostać. Wstyd się przyznać, ale myślę o zakołowaniu L4 od psychiatry na minimum pół roku. Nie żeby się migać od pracy, ale żeby posiedzieć i pomyśleć nad własnym życiem. Zeby w końcu wyrzucić te stare rzeczy z szaf, ktore od poprzedniej wiosny wywalam i dokończyć nie mogę.
Żeby w końcu oddać rower na serwis, bo coś trzeszczy i nie mam czasu go odwieźć. Żeby ułożyć sobie dietę, bo niewiele, ale chudnę i nie mogę przytyć.
Żeby odpocząć, przemyśleć, iść na spacer do lasu częściej niż raz na miesiąc.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Rower na serwis możesz oddać w drodze do pracy. Ciuchy możesz przeglądać po 10 szt dziennie - zajmie Ci 5 min i następnego dnia w drodze do pracy wrzucić do kontenera (albo postawić koło śmietnika) to co jest out.
Myślę, że męczy i paraliżuje Cię samo myślenie o tym co masz zrobić, co nad Tobą wisi. Nie rozwiąże to wszystkiego, ale przez chwilę nie analizuj i