@mirko_anonim: mylisz sie one maja ciagle dziesiatki chetnych serio, znam kilka koniet lat 44-48 i nie moga sie opedzic od facetow (a nigdy nie byly w dluzszym zwiazku wiec jakis red flag w sumie to jest)
✨ Autor wpisu (OP): @wykopowy_brukselek: mogą sobie mieć, ale czy one ich chcą? Nie! Bo one chcą 2% populacji, a więc siłą rzeczy będą miały dzieci z alimenciarzami i będą samotnymi matkami.
@mirko_anonim ja ich nie krytykuje ani nic w tym stylu. Ale naprawdę mam znajome w wieku jaki napisałem. I miały 10-20 czy więcej facetów przez te lata. I z każdym nie wyszło. I teraz statystycznie jaka jest szansa że z każdym z tych facetów coś było nie tak a jaka ze to jednak problem w kobiecie był?
Dlaczego dzisiaj różowe są same: "no a po co komu osoba z tej samej ligii? Jeśli kobieta samodzielnie może osiagnąc to co pomagałby facet, to facet niepotrzebny. Nie ma sensu dokładać sobie obowiązków wynikających ze związku tylko dla jakiegoś przeciętniaka nie do końca. Wystarcza że np. facet będzie z tej samej ligii ale dodatkowo ultra przystojny, albo z tej samej ligii ale kasiasty. Coś żeby się opłacało." Jak widać na miłość, nie
¯_(ツ)_/¯
one maja ciagle dziesiatki chetnych
serio, znam kilka koniet lat 44-48 i nie moga sie opedzic od facetow (a nigdy nie byly w dluzszym zwiazku wiec jakis red flag w sumie to jest)
@wykopowy_brukselek: mogą sobie mieć, ale czy one ich chcą? Nie! Bo one chcą 2% populacji, a więc siłą rzeczy będą miały dzieci z alimenciarzami i będą samotnymi matkami.
@kabotyno: no nie bardzo, pojawi się
@wykopowy_brukselek: no wiadomo, że zmieniają właściciela haremu i sam harem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@wykopowy_brukselek: przecież one się już do niczego innego jak na śmietnik
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
nie do końca. Wystarcza że np. facet będzie z tej samej ligii ale dodatkowo ultra przystojny, albo z tej samej ligii ale kasiasty. Coś żeby się opłacało."
Jak widać na miłość, nie
Komentarz usunięty przez autora