Aktywne Wpisy

dariusz44 +1130
Mój ziomeczek z którym wychowałem się na jednej klatce 15 lat temu w wieku lat 30 zachorował na #schizofrenia. Od 5 lat jest w ośrodku opiekuńczym. Słaby jest z nim kontakt, żyje w swoim świecie . Jak jestem w okolicy to zawsze podrzucam mu zestaw z Maca i opowiadam co jest grane w świecie. Na tego Maca świecą mu się oczy, chociaż prawie nic nie mówi. Zawsze lubił fastfoody.
źródło: IMG_7963
Pobierz
PatrykPhoenix +70




Pisze z anonima bo chciałem spytać o radę w sprawie drogiego #zegarki
Mianowicie, chciałem kupić Submarinera. A raczej zapisać się na tą listę oczekujących, czy jak to się zwie (nie miałem żadnego rolexa nigdy)
Tylko tak mnie naszło… czy Ci z wykopków którzy mają drogie zegarki, nie boją się ich nosić? W sensie, na ręku ma się te kilkadziesiąt tysięcy złotych. Obecnie noszę zegarek za parę tysięcy, i chodzę z nim wszędzie (ale nie oszukujmy się, Oris to nie jest marka znana wśród ogółu społeczeństwa), ale zacząłem myśleć czy jak kupię tego Rolexa to nie będę obawiać się, ze ktoś mi go ukradnie, napadnie, itd.
Jaki macie do tego stosunek?
Nie ukrywam ze jest to dla mnie spory wydatek, bo zarabiam na rękę niby miesięcznie 5 cyfr, ale niedużych, ale zawsze było to moje marzenie…
Co o tym myślicie?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jeżeli nie będziesz się nim chwalił osobom spoza najbliższej rodziny albo
@mirko_anonim: wiesz, jak masz zegarek za 150k+ to wyobrazam sobie, ze raczej nie jezdzisz autobusem i nie lazisz jak debil po chodnikach.
Wychowywalem sie w patologicznej dzielnicy warszawy i imho jest diametralny przeskok w poczuciu bezpieczenstwa miedzy lazeniem po chodnikach i jezdzeniem komunikacja, a wszedzie wlasnym
Bo tak poza tym to…
Pracując w domu? Po co, i tak siedzę przed komputerem i mam komórkę zawsze.
@mirko_anonim: Po prostu nie jesteś na tyle zainteresowany zegarkami aby cieszyć się z samego faktu posiadania drogiego i ciekawego modelu. Gdybyś był, to nawet poruszanie się w nim po domu i praca przy komputerze byłyby wystarczającym uzasadnieniem dla zakupu i generalnie nie zadawałbyś pytań w rodzaju ,,po co mi to na joggingu" ;).
To nie jest
No, właśnie jako CISO pracujący w City nosiłem do garnituru aż do czasów pandemii kiedy całe IT przeszło u nas na zdalne i się przeprowadzilem nad morze,
@mirko_anonim: dużo osób kupuje taki zegarek w formie inwestycyjnej i go trzyma w gablotce a najwyżej ubiera 2 razy do roku - nie ma nic złego w chodzeniu sobie z takim zegarkiem, jak nie jest to dla Ciebie big deal, na Dubaju jak byłem sporo osób widziałem z Rolexami
ale tam dla większości
@mirko_anonim: to też ciekawe, że kogoś stać na taki zegarek i w sumie nosi go tylko dla szpanu żeby inni widzieli xd
dość słabe to, w sensie jak się tym jarasz jak on jest wykonany to i sobie noś model za 100k ale nosić tylko dla popisówy to śmiechawa, śmiechulcowa faza