Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dziś muszę stawić czoła trudnej prawdzie, której dotychczas unikałem. Moje zaufanie zostało złamane przez osobę, której ufałem najbardziej - mojego własnego brata. Pożyczyłem mu 15000 złotych w dobrej wierze, wiedząc że potrzebuje pomocy. Niestety ten gest solidarności nie został doceniony, a dług pozostał nieuregulowany od ponad 5 lat.

Ta sytuacja przyniosła ze sobą bolesne wnioski. Być może najbardziej zaskakujące z nich jest to, jak łatwo jest mu odciąć się ode mnie, ignorując moje potrzeby. Jego brak skrupułów w spłacie długu sprawia, że teraz mam wymówkę, aby nie angażować się w życie jego dzieci. Od czasu wzięcia pożyczki urodziła mu się bowiem dwójka dzieci.

Cieszę się, że w końcu mogę skoncentrować się na własnym życiu, nie martwiąc się o angażowanie się w sprawy dzieci mojego brata. Choć początkowo czułem się zobowiązany do pomocy, teraz kiedy okazało się, że dług nie zostanie spłacony, mam przynajmniej ulgę, że nie muszę dalej inwestować swojej uwagi w relacje rodzinne, które nie przynoszą mi satysfakcji ani radości. Można powiedzieć że udało mi się od tego wywinąć tanim kosztem.

#rodzina
#wyznanie
#relacje
#finanse
#dlug
#trudnaprawda
#zycie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: smutne że są ludzie tacy jak twój brat, którzy są gotowi sprzedać relacje z rodziną za 15k. Myśle że jeszcze sobie o tobie przypomni i pewnie się mocno zdziwi. No i moze sprobowac zrobić z ciebie czarną owce względem reszty rodziny jak wymysli jakąś bajeczke
  • Odpowiedz
nie warto za 15k permanentnie zrywać kontakt.


@Blackthorn6: to zalezy jak bardzo bratu ktory pozyczyl kase i nie oddal na posiadaniu brata, czy raczej uwaza, ze mu sie nalezala to kasa, bo ma dzieci. Nie jednego takiego typa sie w zyciu spotkalo i czasem odciecie sie jest najlepszym wyjsciem z sytuacji.
  • Odpowiedz
@Mmiko: czy 15k kiedykolwiek zmieniło komuś życie? Czy przekładanie relacji rodzinnych na pieniądze na sens wogole sens? Fakt, ja bym już więcej kasy nie pożyczył ale kontaktu bym nie zrywał.
  • Odpowiedz
a dla mnie to jeszcze nie powód by się izolować


@Blackthorn6:
Po pierwsze, wg słów OPa, to brat się odcina:
"jak łatwo jest mu odciąć się ode mnie"
Oszukując brata to właśnie oszukujący odcina się, a nie pokrzywdzony. Gdyby taki brat dzwonił do mnie z zaproszeniem lub prośbą o pomoc, to bym mu mówił wprost: "nie wiem dlaczego tak się ode mnie odcinasz, ale proponuję, żebyśmy znormalizowali nasze relacje. oddaj mi pożyczone pieniądze
  • Odpowiedz
uwierzyć że za 5 złoty można z------c rodzinę


@Blackthorn6: manipulujesz sprowadzając to do absurdu. 5 zł to nie 15k zł. I nie chodzi o samo długie wiszenie, ale że nie zamierzają oddać mimo takiej możliwości.
jak raz pożyczyłem komuś z rodziny 10k, to od razu powiedziałem, że niech odda kiedy będzie mu pasowało a jak nie odda, to też nic się nie stanie i zapomnimy. Bo wiedziałem, że będzie krucho
  • Odpowiedz