
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Wszyscy wiemy, że ceny nieruchomości są, jakie są. I za jakiś czas (długo, niedługo) to się załamie i zaczną spadać. Według niektórych analiz, które czytałem, to nawet w drugiej połowie tego roku, jeśli BK0% nie wejdzie, a po słowach Tuska wygląda, że się z tego programu wycofują.
Problem w tym, że za 1-2 lata chcę budować dom. I tak się zastanawiam, czy nie warto by może sprzedać już teraz swoje obecne mieszkanie i od razu ruszyć z budową za pieniądze z mieszkania, a dokończyć je kredytem, a w międzyczasie mieszkać u teściów w domu? Pierwotny plan to była najpierw budowa, a potem sprzedaż, ale jeśli ceny tąpną, to mogę na tym bardzo niekorzystnie wyjść i spłacić znacznie mniejszą część kredytu, niż się obecnie spodziewam.
Co o tym myślicie?
Co zrobić?
1. Sprzedać mieszkanie, pomieszkiwać u teściów (nie mam z tym problemu ani ja, ani żona, ani dzieci), postawić dom za gotówkę, a dokończyć z kredytu dobranego później
2. Czekać, zbudować z kredytu, sprzedać mieszkanie i nim spłacić część kredytu
#dom #budowadomu #nieruchomosci #mieszkanie #pytanie #pytaniedoeksperta #kredyt #kredythipoteczny
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Wszyscy wiemy, że ceny nieruchomości są, jakie są. I za jakiś czas (długo, niedługo) to się załamie i zaczną spadać. Według niektórych analiz, które czytałem, to nawet w drugiej połowie tego roku, jeśli BK0% nie wejdzie, a po słowach Tuska wygląda, że się z tego programu wycofują.
Problem w tym, że za 1-2 lata chcę budować dom. I tak się zastanawiam, czy nie warto by może sprzedać już teraz swoje obecne mieszkanie i od razu ruszyć z budową za pieniądze z mieszkania, a dokończyć je kredytem, a w międzyczasie mieszkać u teściów w domu? Pierwotny plan to była najpierw budowa, a potem sprzedaż, ale jeśli ceny tąpną, to mogę na tym bardzo niekorzystnie wyjść i spłacić znacznie mniejszą część kredytu, niż się obecnie spodziewam.
Co o tym myślicie?
Co zrobić?
1. Sprzedać mieszkanie, pomieszkiwać u teściów (nie mam z tym problemu ani ja, ani żona, ani dzieci), postawić dom za gotówkę, a dokończyć z kredytu dobranego później
2. Czekać, zbudować z kredytu, sprzedać mieszkanie i nim spłacić część kredytu
#dom #budowadomu #nieruchomosci #mieszkanie #pytanie #pytaniedoeksperta #kredyt #kredythipoteczny
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Co zrobić?
- Opcja 1 43.0% (37)
- Opcja 2 57.0% (49)
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@mirko_anonim: z ciekawości: jak to sobie wyobrażasz? Dwóch gospodarzy w jednym domu?
@mirko_anonim: A teściowie ? ( ͡º ͜ʖ͡º)
To oczywiście mało komfortowe, ale rok można.
@DerMitteleuropaer: Dom jest duży, nie jest budowany za PRL, a znacznie starszy, budowany jeszcze przez Niemców. Myślę, że z 70m2 stoi tam teraz nieużywane, to wszystko moglibyśmy brać dla siebie. Miejsca mają dużo i spokojnie byśmy się pomieścili przez ten czas. Ja generalnie jestem wielkim zwolennikiem domów
@DerMitteleuropaer: to pewnie rzadka sytuacja i warunki trochę jak w bliźniaku. Ale co do zasady ludzie nawet w dużym domu mają zagospodarowane wszystkie pomieszczenia nawet na jakieś graciarnie i urządzić je na swoje potrzeby to też jest koszt + czas.
Pogadaj z żoną, żeby najbliższe 2 lata (bo tyle pewnie potrwa budowa do etapu, gdzie będziecie mogli się wprowadzić) nastawić się na oszczędzanie. Zero wakacji, limit finansowy na prezenty (wasze urodziny/imieniny/rocznicę/choinka itp.) maks 50zł., jedzenie w domu a nie na mieście itp. W ten sposób może się okazać, że żaden kredyt nie