Aktywne Wpisy
ZuzannaZLuizjany +11
Nigdy nie zrozumiem facetów. 10 lat temu po raz pierwszy przeżyłam rozstanie z chłopakiem, które bardzo przeżyłam. Mieliśmy po 18 lat. Byłam młoda, wierzyłam w miłość do grobowej deski. Miałam wrażenie, że jesteśmy bratnimi duszami. Kręciliśmy ze sobą jakieś pół roku, ale nie byliśmy w związku. Po prostu nie było nam dane. Przez te 10 lat co jakiś czas sobie o nim przypominałam, szczególnie kiedy leciała jakaś piosenka którą słuchaliśmy razem albo

uncle_freddie +644
Benfica 0 - [2] Porto; Pietuszewski (。◕‿‿◕。)つ──☆*:・
MIRROR PL: https://streamin.link/v/81d96032
MIRROR POR: https://streamin.link/v/768daa4a
#mecz #golgif #golgifpl #fcporto
MIRROR PL: https://streamin.link/v/81d96032
MIRROR POR: https://streamin.link/v/768daa4a
#mecz #golgif #golgifpl #fcporto
źródło: P2P
Pobierz![uncle_freddie - Benfica 0 - [2] Porto; Pietuszewski (。◕‿‿◕。)つ──☆*:・
MIRROR PL: https...](https://wykop.pl/cdn/c3201142/2acb9d8a1139a52c1f934c115664252eef3654e2f014ad362ca8beb0d398f1fe,w150h100.jpg)





Jestem z dziewczyną od 3 lat, pierwsze 2 lata leczyła się na depresję, miała próby samobójcze. Powodem jej stanu był jej były chłopak, który ją zniszczył psychicznie. Ten okres wymagał ode mnie bardzo dużo siły i cierpliwości, miałem momenty kiedy chciałem się poddać, pomyśleć o sobie, jednak bałem się co wtedy z nią się stanie, znajomi też dawali mi do zrozumienia, że nie powinienem jej zostawiać w takim momencie. Ale przetrwaliśmy.
Teraz rolę się odwróciły. W ciągu kilku miesięcy pochowałem ojca, u mojej mamy zdiagnozowano raka, a kilka dni temu uśpiliśmy naszego psa.
Jest mi bardzo ciężko, wpływa to na moje życie mocno. Niestety od partnerki nie mam żadnego wsparcia. Dowiaduję się że jako mężczyzna nie wypada mi płakać, a na chęć spędzania czasu z mamą zostałem nazwany maminsynkiem.
Jest mi źle w tym związku, jednak kondycja psychiczna nie pozwala na duże zmiany w moim życiu, jak zerwanie, wyprowadzka. Nie wiem jak poprosić dziewczynę o wsparcie lub chociaż nie komentowanie mojego stanu, boję się zostać sam, a czuję że ona może podjąć tę decyzję za mnie.
Nie wiem co robić.
#zwiazki #depresja
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Twoja kondycja jest marna między innymi dlatego, że tkwisz w relacji z toksyną
nie taka była umowa, to ty masz skakać wokół niej
najpierw zorientuj się jakie masz wzorce i schematy bo lubisz się wkręcać widocznie w jakieś toksyczne klimaty, depresje, "ja tu ciężko pomagam a ona niewdzięczna" - może terapia czy coś
a laska do odstrzału
@mirko_anonim: zostaw ja - jej glupota ze dala sie debilowi
@mirko_anonim: xddd jeszcze sie dziwisz jakie sa baby xd
rozumiem że przez te 3 lata była wzorową partnerką a teraz nagle jak tobie ciężko to wyszło szydło z worka? wątpię
takie bawienie się w zbawiciela wszystkich zawsze sie źle kończy, najpierw stawiasz na pierwszym miejscu siebie a potem innych
jeśli ktoś nie potrafi zadbać o siebie to zawsze będzie słabym partnerem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91