Zerwany rozrząd po 4 tys. km od wymiany silnika HDi. Europejska gwarancja mit?

Czy silnik wymieniony w autoryzowanym serwisie producenta może ulec poważnej awarii po zaledwie kilku tysiącach kilometrów? Z takim pytaniem mierzy się właściciel Peugeot 5008 z silnikiem HDi, rocznik 2018 z Mazowsza.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 113
- Odpowiedz





Komentarze (113)
najlepsze
@krulkartonu: Ładne tak, chociaż to też jest kwestia gustu każdego z nas indywidualnie przede wszystkim. Czy tanie? Nie powiedziałbym.
I zastanawiam się, jaki wałek kryje się pod "fabrycznie regenerowany silnik"? Na codzień babram się we wskrzeszaniu zmarłych diesli, wiem, ile czasu i pracy to kosztuje,
@sawes05: tak,szczególnie fascynująca jest ta blaszana osłona tej pompy, oraz przewody paliwowe, które zmierzają w stronę filtra paliwa, ale go nie znajdują, chociaż kiedyś tam był, i zawracają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To chyba saperzy konstruowali, bo pełno min pozastawianych na mechanika.
Już pomijając fakt że Stellantisowi elektryfikacja również wyjątkowo słabo wychodzi
Jak rozumiem jakiś Francuz wymienił w ASO cały silnik, po czym od razu sprzedał auto.
Ktoś w Polsce je sprowadził, obecny właściciel je kupił szybko urwał mu się rozrząd.
No i teraz faktycznie nie jest to takie proste kto za to odpowiada i do kogo może mieć roszczenie.
Samochód
Tutaj to jest kwestia przypadku. Nigdy nie wiadomo tak na prawdę kiedy coś w aucie po prostu jebnie i marka ani nawet już wiek samochodu nie ma znaczenia (choć
Ford: Ecoboost generalnie szrot.
BMW: N47 Rozciagajace sie lancuchy.
Volvo: Silniki VEA zapiekajace sie pierscienie, pompowanie dizla do oleju przy czym splanie tego oleju, czyli smarowanie dizlem ;p