Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,
Aktualnie moja sytuacja w pracy wyglada tak, ze zarabiam 6000 zł na netto, jestem po rozmowie o podwyżkę i mam do wyboru:
1. Auto służbowe + 400 zł na paliwo( na własny użytek)
2. Podwyżek o 1000 zł netto.

Aktualnie mam auto prywatne które jest u mechanika (dość poważna awaria) i jeżdżę tym służbowym dzięki uprzejmości pracodawcy.
Pracuje hybrydowo 2/3, auta używam głównie na zakupy, czy załatwić coś w mieście. Czasem odwiedzam rodziców.

Do byście wybrali na moim miejscu ;D dawno nie miałem takiej rozterki. #pracbaza #praca



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thorgoth: ale w długim terminie cie to kopnie w dupe. Przy zmianie pracy na lepiej płatną zawsze sie pojawi argument że "aaa tutaj mam samochod a tak to będę musiał kupić". No i jeszcze pytanie jakie to będzie auto, bo jak jakieś małe pudełko segmentu A to tym bardziej nie warto.
  • Odpowiedz
@hadwao93: powyżej pewnego pułapu samochód służbowy jest standardem więc raczej nie będzie faktorem przy zmianie pracy.
Segment A w służbowych flotach to rzadkość, chyba że mówimy o dostawcach kebabu
  • Odpowiedz
@thorgoth: nie zgodzę się że to standard, zależy od branży. W mojej np w jednej z korpo auto slużbowe było benefitem przy osiąganiu pewnego grade zarobkowego, mimo że to auto do niczego faktycznie w wykonywaniu obowiązków nie było potrzebne. W innych korpo czegoś takiego nie ma, nie mówiąc już o tym że OP powoli wchodzi w kwoty przy których zaczyna się opłacać B2B, a tam auto służbowe dostanie jak sobie
  • Odpowiedz