Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #logikarozowychpaskow

Czy widzenie się trzy dni w tygodniu to mało? Jestem od roku z różową, widujemy się w każdy piątek,sob,nd. Ja na tygodniu pracuje, ona studiuje i mieszka w akademiku. Ciągle narzeka, że to za mało dla niej i często wypomina. Ze względu tak naprawde na jej studia przynajmniej rok nie będziemy mogli razem jeszcze zamieszkac. Ja rozumiem, że to może być mało dla niej, dla mnie czasami też zwłaszcza jak są jakies gorsze dni ale ogólnie sobie radze z tym. A na pewno nie wypominam jej tego tak jak ona mi a to i tak nie jest moja wina. Męczące to troche.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @kosmita
Rozmawialiśmy o tym. Dopiero po skończonym jej roku. Sama nawet z tym wyszła. Jej też nie stać na mieszkanie, dlatego mieszka w akademiku. Ja nie będę jej opłacać mieszkania i może zabrzmi to jakby mi nie zależało, ale głupi nie jestem i opłacać komuś mieszkanie to za dużo. Mój przyjaciel tak przez rok opłacał, a w ramach wdzięcznosci skończyło się na zostaniu rogaczem.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim dla mnie by to też było mało. Z jednej strony rozumiem że nie chcesz jej dokładać do mieszkania bo jesteście świeżą parą i nie czujecie się siebie pewni, ale pytanie czy dacie radę tak rok przetrwać? Poza tym ona jakoś opłaca ten akademik i za jedzenie więc chyba nie jest tak że będzie tylko leżeć i pachnieć a Ty będziesz za wszystko płacił. Poza tym czy Ty jej po prostu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Ja na początku mojej znajomości z chłopakiem widywałam się z nim raz w tygodniu (weekendy, związek na odległość), bo też ze względu na studia w innych miastach nie mogliśmy razem zamieszkać . Bywało czasem, że widzieliśmy się rzadziej i dalej jesteśmy parą. Wydaje mi się, że jeśli nie mieszkacie razem, to 3 razy w tygodniu jest ok, bo zawsze to jakiś dodatkowy wysiłek, żeby się spotkać, a nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: po pierwsze musisz zrozumieć, że dziewczyna to nie chłopak. one potrzebują trochę więcej uwagi i wspólnego czasu oraz nie radzą sobie tak dobrze z autystycznym odcięciem od świata. to że ona chciałaby spędzać z tobą więcej czasu to związkowy green flag (choć może to być tez red flag jeśli laska moze nie umieć się zajmować sobą, ale to inny temat).

po drugie powinieneś z nią po prostu porozmawiać i
  • Odpowiedz