Wpis z mikrobloga

  • 232
Imo to zmiany kulturowe mają tutaj bardzo duży wpływ na dzietność, internet i dopiero potem patodeweloperzy i „inwestorzy” nieruchomości
  • Odpowiedz
@kajak98: tak wiadomo, a w szczególności portal wykop pe el, dlatego Polska jest w czołówce wymierających krajów, bo w innych krajach nie mają wykopu XD jakby tak nie połączyć najdroższych kredytów, mieszkań i wynajmu z najgorszym wskaźnikiem dzietności w Europie to w sumie miałbyś rację XD
  • Odpowiedz
Imo to zmiany kulturowe mają tutaj bardzo duży wpływ na dzietność, internet i dopiero potem patodeweloperzy i „inwestorzy” nieruchomości


@kajak98: zauwaze że nawet jeżeli tak jest, to chyba łatwiej poprawiać te ostatnie przez ciebie wymienione punkty niż np. Zmieniać kulturę (cokolwiek to znaczy)

Szczególnie że z dzietnością w państwie jest jak z firmą która handluje niskomarżowym produktem

Jeśli produkt kosztuje ciebie 100zl, to sprzedawanie go za 101zl a 99zl jest
  • Odpowiedz
@Wielka-Polska-Betonowa: i lepiej nie będzie, jeżeli ktoś myśli że z powodu dzietności ceny nieruchów stanieją to się głęboko myli, wystarczy wejść na otodom i popatrzeć na te zadupia, mieszkań mało i często droższe niż przy dużych ośrodkach, nikt ci nie zejdzie z pół miliona do 200k na przykład, prędzej zabiorą te mieszkanie do grobu niż za tyle sprzedadzą dlatego potrzebny jest podatek katastralny, ogólnie Polska coś musi zrobić bo powoli
  • Odpowiedz
  • 26
Imo to zmiany kulturowe mają tutaj bardzo duży wpływ na dzietność, internet i dopiero potem patodeweloperzy i „inwestorzy” nieruchomości


@kajak98: No tak, drogie mieszkania dla rodziny 2+2, na które stać ludzi dopiero w okolicach 30-35 roku życia to kwestia kulturowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Naprawdę wierzysz, że ludzie w wieku 25 lat będą mieli dzieci mieszkając w wynajętym mieszkaniu? Wiesz jak spada biologiczna szansa na posiadanie
  • Odpowiedz
@kajak98: najzwyczajniej w świecie w dawniejszych czasach do utrzymania domu wystarczyła jedna osoba pracująca. Przy konieczności dwóch osób pracujących do tego dziecka po prostu jest potrzebna dodatkowa pomoc. Której zazwyczaj nie ma. Nic na to nie poradzimy.
  • Odpowiedz
  • 10
@Wielka-Polska-Betonowa: wszyscy winni, ale nie my XD

Toć właśnie młodzi Polscy sprawili, że jagodzianka kosztuje 30 zł XD ale swojej winny w cenie za metr kwadratu, to nie widzą XD

I teraz niech ktoś coś zrobi, bo jak nie to kupię po 20k. Powtarzam! Nich ktoś coś zrobi bo biorę kredyt po same kule i kpuje
  • Odpowiedz
@Wielka-Polska-Betonowa: w kraju zrobili największy interes na betonie zamiast promować wartości rodzinne i mamy facetów i kobiety którzy zazwyczaj sami spłacają kredytu w co to większych miastach z pomocą rodziców do 800tys zł za mieszkanie. Jak już że spłaca to będą starzy a tutaj będzie więcej imigrantów którzy po śmierci tej osoby po prostu przejmą mieszkanie bo i tak nie będzie miał go kto odziedziczyc. Zresztą te mieszkania będą już
  • Odpowiedz
@kajak98 zmiana kulturowa pt. kobieta ma płacić 50/50, bo równouprawnienie ( ͡° ͜ʖ ͡°) chodzić do pracy, bo inaczej jest pasożytem, urodzić dziecko, a potem się nim zajmować. Obowiązkowo ma wrócić do pracy jak najszybciej to będzie możliwe, bo przecież dziś nie da się wyżyć z jednej pensji. Ma być kobietą i mężczyzną w jednym, masz rację
  • Odpowiedz
@Wielka-Polska-Betonowa: Wydaje mi się że mieszkania to najmniejszy problem, za PRLu było z tym jeszcze gorzej a Polacy mnożyli się na potęgę. Nawet początek lat 80 w których brakowało absolutnie wszystkiego, nie spowodował jakoś wcale obnizenia dzietności mimo że mleko było na kartki a za pieluchami trzeba było stać 12 godzin w kolejce i to bez gwarancji że się kupi. Głównie wydaje mi się że wygoda i zmiany kulturowe -
MarianoaItaliano - @Wielka-Polska-Betonowa: Wydaje mi się że mieszkania to najmniejsz...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@Wielka-Polska-Betonowa: Chorego systemu traktowania mieszkań jako inwestycji a nie jako niezbędnej potrzeby człowieka nie zmienię, niemniej jednak patrząc ze swojej perspektywy żeby myśleć o dzieciach to trzeba najpierw je mieć z kim robić, a tu jest największy problem :D

Co do PRLu to głód mieszkaniowy był ogromny, nieporównywalny z dzisiejszym - pamiętaj że przez całe lata Polska wieś była przeludniona, normą były rodzny wielodzietne mieszkające w dwóch izbach bez bieżącej
  • Odpowiedz