Aktywne Wpisy

red7000 +654
zajebiste te szatnie były, klimat więzienny
źródło: temp_file1911396031852578079
Pobierz
mateosz_inbecki +159
Znacie inny naród tak dający się ponosić emocjom i kompletnie oderwany od rzeczywistości? Mam wrażenie że dwa tematy działają jak różdżki wytrychy: chore pieski i chore dzieci.
Nieważne kim jesteś, możesz być k---a nawet hitlerem a twoje grzechy zostaną odpuszczone - wystarczy że powiesz dwa słowa po polsku i kupisz karmę pieskom czy coś a polaczek do tego dołączy bo sam jest bez żadnej inicjatywy. W końcu danie na dzieci to najlepsza
Nieważne kim jesteś, możesz być k---a nawet hitlerem a twoje grzechy zostaną odpuszczone - wystarczy że powiesz dwa słowa po polsku i kupisz karmę pieskom czy coś a polaczek do tego dołączy bo sam jest bez żadnej inicjatywy. W końcu danie na dzieci to najlepsza





Mirasy, co się ze mną może dziać. Mam 28 lat, pracuję od ok. 8 lat w jednej firmie, przez ten czas przepracowałem w 3 kompletnie różnych działach, ale po przejściu ("awansie") do obecnego czuje że nie mam siły na nic, że ta praca mnie wykańcza, jak idę do roboty, mimo że to jest międzynarodowe korpo, to mam uczucie jakbym szedł "pracować na tego złodzieja", gdzie nigdy takiego czegoś nie miałem. Moja praca wygląda tak że pracuję cały czas przed komputerem. Po robocie jestem tak zmęczony że nie mam siły żeby coś porobić. Siedziałem ostatnie kilka miesięcy na chorobowym, i było zajebiście (mimo że miałem operację, zażywanie lekarstw itp.), nie musiałem się stresować, miałem czas żeby np. odpalić sobie jakąś gierkę i pograć i do tego jeszcze miałem płacone. No żyć nie umierać! :) Po powrocie, to czułem tak przez 2-3 dni luzu, gdzie przychodziłem uśmiechnięty i zadowolony, ale to powoli ze mnie to schodzi, czuje jak buduję się taka niechęć i frustracja. Z drugiej strony to mógłbym zmienić pracę, ale gdziekolwiek pójdę to będzie to samo. Na bezrobotnego nie pójdę, muszę mieć opłacone składki zdrowotne i muszę opłacać rachunki z czegoś.
No i juz nie wiem co robić. Pozostaje mi praca przez najbliższe 37 lat, aby tylko do emerytury. Jak ludzie wytrzymują tyle lat?
W obecnym dziale, jedna rzecz która mnie uderzyła i której się nie spodziewałem to jest taka, hmmm, jak by to powiedzieć, taka "przedszkolna" mentalność, gdzie wcześniej tego nie miałem i to mnie najbardziej w-----a. Strach jest odezwać się, bo zaraz jakiś pseudo-kolega przełożonego poleci donieść. Czy tak wszędzie jest? Pracuje ktoś może z ludźmi którzy są dojrzali emocjonalnie, i gdzieś mają w sobie taką empatię, a nie tylko praca, praca, praca, i próbowanie aby przez 8h wycisnąć z ciebie najwięcej, a na resztę mają w------e.
#pytanie #praca #pracbaza #januszex #korposwiat #korpo #zdrowie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Wygląda na to, że jesteś zmęczony, bo ta praca Cię stresuje a nie dlatego, że to praca przed komputerem. Zmień firmę.
@mirko_anonim: nie, gdziekolwiek nie pójdziesz to będzie inaczej