Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Możesz mieć depresję/subdepresję/obniżenie nastroju, na co wskazują wymienione objawy. Deprywacja życia społecznego na pewno może się do tego przyczyniać. Polecam udać się do psychiatry i potem może na terapię. Wiem, że nie pomoże to w znalezieniu znajomych i dziewczyny, ale może pomóc w radzeniu sobie z życiem.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): .

Mirki co to może być, do kogo się udać? Taki stan trwa odkąd pamiętam ale z wiekiem się nasila (obecnie 29 lvl)


Depresja. Miałem to samo, jestem od Ciebie starszy parę lat. Do kogo się udać? Chyba nie trzeba tłumaczyć - terapia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Możliwe jest chroniczne przemęczenie, wypalenie. Jest szansa że psychiatra pomoże jeśli jest jakiś deficyt u ciebie związany z chemią organizmu albo po opiniach jakiś psycholog dobry na konsultację jeśli myślisz że to ma związek z trybem życia.

Btw unikaj brania porad bezpośrednich od wykopu z komentarzy co masz zmienić/robić/nie robić bo w choroszczy cie znajedziemy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

jestem zmęczony 24/7 i ile godzin bym nie spał to po przebudzeniu nie mam ochoty wstać bo jestem wykończony brak motywacji, brak chęci do życia, jestem obojętny, apatyczny, brainfog, robię minimum w pracy i balansuje na krawędzi bo nawet nie mam siły dotrzymywać terminów


Mam to samo ale ja mam mocno z-----e zdrowie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moim zdaniem może to być spowodowane niedoborem emocji w życiu - masz apatyczne życie, jesteś apatyczny co prowadzi do jeszcze większej apatii

kiedy zrobiłeś coś dla siebie typu wyjazd gdzieś na hotel w Polskę albo zza granicę żeby coś nowego poznać, jakiś nwm tatuaż albo wyjście do knajpy totalnie nowej?

sam po sobie widzę np. że jak w weekend pójdę na koncert to potem aż do środy mam fajne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mam dokładnie tak samo. Tylko od jakiś 8 lat. Homeoffice w kowidzie jeszcze bardziej pogłębił ten stan.

Jedyne co mnie ciągnie do przodu to rutyna - jak zrobie bałagan to posprzątam, jak jest czysto to robie bałagan. Popracuje sobie.

Jak mam ochotę zjeść coś dobrego to sobie idę kupić składniki i ugotuję. Mogę gotować 2-3 godziny nie dlatego, że to lubię tylko przez to, że jest to inne zajęcie niż siedzenie przed
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przemęczenie nie satysfakcjonującym życiem, samotność i za niski teść. Nie wierz 2 normy testosteronu, bo one odcinają tylko 10%naniższych i najwyższych. Mediana w latach 60tych wynosiła 700 jednostek, obecnie 340. Poniżej 600 to już zazwyczaj Mameja nie chłop
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Co się rzuca w oczy, to piszesz że budzisz się niewyspany. Może cierpisz na bezdech senny? Jeśli chrapiesz, to podpowiedź że możliwe że tak. Jeśli chodzisz przez bezdechy wiecznie niewyspany, to nic dziwnego że nie masz chęci ani siły żyć. Bezdech można leczyć na NFZ. Polecam sprawdzić czy może to jest przyczyną problemów.

  • Odpowiedz