mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
73
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
otua
otua
@mirko_anonim: A mówiłeś jej że to nienormalne, czy się boisz i zgadzasz na wszystko?
1164
moll
@mirko_anonim: chyba tylko Ty tak masz
998
czescmampytanie
@mirko_anonim: niezle was tam posrało zeby tak dziecko faszerować antybiotykami na "przeziębienie". lekarze tez debile ze na byle co przepisują antybiotyk albo uginaja się pod presją walniętej mamuski.
88
domestos-z-szaletu
@mirko_anonim nadopiekuńcza jakaś, moja mama jak byłem dzieckiem i się przeziębiłem to dawała syrop z cebuli i mleko z miodem a nie ciągała po lekarzach z każdym katarem
75
Przegrywek123
@mirko_anonim: dzieci są chore bo nie mają odporności, ale w ten sposób ją budują. Jak ma gorączke 37 stopni albo katar i faszerujecie je antybiotykami, to jako nastolatek nie będzie mogło wyjść z domu. Pogratulować p-----------j żonki i współczuję, życzę bezbolesnego rozwodu tylko
39
noopek2
@mirko_anonim: Pogratuluj żonie za rozwalenie odporności u dzieci karmiąc je antybiotykami przy przeziębieniu xd
31
szynszyla2018
@mirko_anonim: typiara roznosi zarazki i tworzy kolejki swoim n-----------m mózgowym
25
Rad-X
@mirko_anonim: powiedz żonie że są jeszcze e-porady. To może z czwartym lekarzem pogada ( ͡° ͜ʖ ͡°)
25
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Ale z ciebie cuck xD
Powiedz jej ze jest jakaś poyebana. (Ale pewnie tego nie zrobisz bo się boisz, jak 90% p0lskich facetów.)
To normalne, że dzieci chorują. W większości przypadków wystarczy ciepła herbata i odpoczynek. A nie trucie potomka antybiotykami. No ale to wasza sprawa xD

─────────────────────
21
xede
xede
@mirko_anonim: u mnie wyglada to tak ze lekarz to ostatecznosc, najpierw leczymy i wspomagamy witamina c, trranem, jakimis srodkami naturalnego pochodzenia (dzieciaki ich nienawidza) wywary z czosnku, imbiru itd itd
antybiotyk to jest ostateczna ostatecznosc, zreszta pediatra moich dzieciakow to czlowiek bardzo specyficzny ale chyba tylko raz dostalismy od niego antybiotyk a dzieciaki 10 i 11 lat
20
ziomus13
ziomus13
@mirko_anonim: Ja tak miałem kilka razy jak moja córa miała roczek. Żona latała szukała cudownego leku na uzdrowieniu najmniejszego kaszelku xD Potrafiła jechać do "super lekarza" 100km, bo "inni się nie znają". Teraz jednak udało mi się jej wbić do głowy, że to nie ma sensu. Idziemy do lekarza wtedy, kiedy córa ma wysoką gorączkę. W innym wypadku wywalone. Samo przechodzi. Córa ma 5 lat i dalej żyje :P Co
15
camelinthejungle
@mirko_anonim jak to się dzieje, że za każdym razem musicie korzystać z pomocy nocnej i świątecznej? Dziecko kichnie o 19, wsiadacie do auta i jedziecie? Stan jest tak poważny, że nie można poczekać do następnego dnia?

Nigdy w życiu tak nie miałem. Normalnie chodzimy do pediatry. Z byle przeziębieniem, jeśli nie ma wysokiej gorączki / kaszlu, samopoczucie jest okej, nie idziemy do lekarza, tylko aspirator + inhalacje.
12
p.....6
@mirko_anonim: dlaczego ma Pan p-----l*iętą partnerkę? Jest Pan masochistą?

Co z Wami jest nie tak, Ludzie mili...
11
Xuzoun
Xuzoun
2 dzieci, wiek 16 miesięcy i 3,5 lat.

Dziecko złapie "przeziębienie"

leki + antybiotyk.


@mirko_anonim: dzieci to chyba nie kochacie skoro je faszerujecie antybiotykami przy każdym przeziębieniu
11
MarianoItaliano1
MarianoItaliano1
@mirko_anonim: proponuje przestać przepisywać dzieciom antybiotyk na przeziębienie, tylko wzmacniać ich odporność probiotykiem i kiszonkami, plus znaleźć ogarniętego lekarza. Polecam znanylekarz i poczytać opinie popytać znajomych w żłobku/przedszkolu
9
ATAT-2
ATAT-2
@ciemnienie: No dobra, ale to są skrajności.

Na nocny dyżur jeździ się z przypadkami z którymi nie możesz czekać na zwykła wizytę - duszności, wysoka gorączka, omdlenia itp. Z wpisu OPa wynika,że jedzie tam z katarem i z 37 stopniami
9
CheSlaw
CheSlaw
@mirko_anonim coś mi się tu nie klei - przeziębienie i antybiotyki?
8
Kremufka2137
@mirko_anonim: świetny plan, myśleliście o tym aby ominąć zbędne kroki i zbędne zakupy i udać się od razu do prywatnego specjalisty?
8
R.....d
R.....d
@mirko_anonim: choduje superbakterie czy jak? Przerywanie antybiotykoterapii skutkuje uodparnianiem się niedobitych bakterii na antybiotyki. Swoją drogą upychanie antybiotykami na przeziębienie to iksde, ale na gowniakach się nie znam, to może coś w tym jest. Mam nadzieję, że dziecko się często nie przeziębia, bo jak tak kobieta będzie je karmić antybiotykami, a co gorsza karmić i przerywać w trakcie leczenia, to kiedy Knap będzie faktycznie potrzebował antybiotyków, te mogą nie podziałać
8
dezinformacyjna_agentura
dezinformacyjna_agentura
@mirko_anonim: szprycuj dalej lekami to zobaczysz w jak będą chorowac w wieku nastoletnim, moja kuzynka wiecznie jakieś alergie tabletki i kuleczki do wdychania od najmłodszych lat bo jej mama ultra panikara - chorują z 5 - 10x w roku, ja z bratem jak zachorowałem to mnie matka i ojciec spirytusem nacierali i syrop z cebuli dali i pod pierzynę, choruję max 1 raz w roku, brat tez
6