Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest jakiś kraj w UE w którym łatwo dostać się Polakowi do korpo-pracy bez języka z samym angielskim? Bez żadnych wiz i bzdetów jak w UK i bez tysiąca kandydatów na miejsce jak w Szwajcarii? Branża operacyjno-finansowa. W obecnej już nie wytrzymuje, dodatkowo moje ostatnie pół roku to totalny zjazd ambicji i chęci wobec czego performance miałbym kiepski na jakieś przeniesienie, dodatkowo obecne to Johnex USA wobec czego jest jeszcze trudniej przez tematy wizowe. Planowałem Szwajcarie i Szwecje jednak mój zapał został szybko zweryfikowany przez całkowity lub znikomy brak odpowiedzi na aplikacje. Czy ktoś ma w tym jakieś doświadczenie? #pracbaza #korposwiat #emigracja



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie, chyba, że pracujesz w branży w której w danym kraju są mega braki. Zawsze w pierwszej kolejności będą woleli zatrudnić lokalsa, dopiero później spojrzą na przyjezdnych. Angielski to żaden plus, bo na zachodzie większość osób go zna.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Szwajcaria to lvl hardcore, praktycznie zero odzewu. Udało mi się mieć tylko jedną rozmowę na pewnie jakieś 30-50 złożonych cv. Odpadłem przez stawkę bo biedacki region i za dużo chciałem. Widocznie szwajcara ciężko było im znaleźć xD
Ogólnie jak się człowiek ceni to mnóstwo miejsc odpada bo wezmą lokalsa za taką kasę. Ziomale znają po 3-4 języki a nie tylko angielski, który nie jest perfekcyjny xD

Kwestia jest bardzo
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: jeśli to nie tajemnica, to na jakich stanowiskach oni pracują? Bo całą swoją karierę zawodową spędziłem w korpo, tak jak większość moich znajomych i znikąd nie słychać by pojawiło się tam jakoś dużo imigrantów. Jasne, są ale pojedynczy.

I w sumie w jakim mieście pracujesz, bo to też może mieć znaczenie. Ja piszę z perspektywy Warszawy.
  • Odpowiedz