Aktywne Wpisy
Kopyto96 +545
Nie ma gorszego trendu w XXI wieku, niż traktowanie psów jak dzieci. Kiedyś pies też był uważany za członka rodziny, ale jednak ludzie mieli świadomość, że to jest pies. Dzisiaj uczłowieczanie psów to najgorszy rak, jaki można zaobserwować.
Ludzie spędzali szczęśliwe chwile ze swoimi pociechami na spacerach i wypadach za miasto, kiedy te uwaliły się całe w błocie i pokaleczyły od krzaków, a dzisiaj psórka musi buciki mieć, żeby jej się łapki
Ludzie spędzali szczęśliwe chwile ze swoimi pociechami na spacerach i wypadach za miasto, kiedy te uwaliły się całe w błocie i pokaleczyły od krzaków, a dzisiaj psórka musi buciki mieć, żeby jej się łapki

albo_wutka_albo_buk +509





Ciebie powinno obchodzić, jeśli nie chcesz być tak samo #!$%@? jak tzw. natura. No chyba że chcesz, ale to wtedy tylko udowodni twoje szkodnictwo i powinność jego wyeliminowania w pierwszej kolejności.
To się dowiedz, ignorancie, gdyż w nim jest zawarta odpowiedź na pytanie, czego nie powinieneś robić, aby nie okazać się szkodnikiem.
Chcesz powiedzieć, że nie jesteś zwierzęciem posiadającym układ nerwowy?
Dokładnie, "natury" jako bezmózgiego zestawu sił fizycznych nic nie obchodzi.
Dla "natury" nic się nie liczy, to że organizmy pożerają się wzajemnie to wynika konieczności zaspokajania podstawowych potrzeb, odczuć które jako jedyne się "liczą".
Celem życia nie są też "ambicje i ideały", są to po prostu urojenia - uboczny efekt wykształcenia nieco bardziej złożonego mózgu. Co więcej, wprowadzanie tych urojeń w życie - w sensie wykonywania mechanicznych czynności na ich podstawie - często
@pjoter-syn: No właśnie nie jesteśmy do końca prymitywnymi zwierzętami. Dostaliśmy od matki natury najwyższy i najlepszy z możliwych darów - dar rozumu. I to dzięki niemu jesteś w stanie przerwać ten liczący miliony lat ciąg reprodukcyjny.
Mistrzowskie wyjaśnienie!
@qusqui21: nigdzie nie próbowałem Cię do tego przekonywać. No i fakt, to nie jest tak, że mamy wolną wolę. jesteśmy niewolnikami naszych potrzeb i przyzwyczajeń. Niektórzy ludzie czują potrzebę spłodzenia potomstwa, niektórzy nie.
@eloar: tyle, ze tak jak jestesmy w stanie powstrzymac sie od gwaltu, tak samo jestesmy w stanie powstrzymac sie od tworzenia nowego zycia. Wiekszosc ludzi, tak jak nad gwaltem sie zastanawia, tak nad sensem istnienia nie. Przynajmniej na filozoficznym poziomie, a nie na poziomie trzeba sprawdzic co ktos w starej ksiazce na ten temat napisal.
Stad brak
@qusqui21: tu bym się spierał. myślę, że liczebność zbiorów ludzi rozważających gwałt i tych rozważających sens istnienia będzie podobna, a same zbiory nierozłączne.
@Smokk nie ma "życia po śmierci", z definicji.