Wpis z mikrobloga

@kopawdupeswiniom natura i czujace organizmy zywe xD Natury nie obchodzi czy ktos cierpi czy nie. W naturze liczy sie tylko kto jest w stanie kogos zjesc. Ja nawet nie wiem czym jest anty-natalizm. Brzmi jak religia taka jak redpill czy blackpill, wylewajace dziecko z kapiela bo skupiaja sie na negatywach zamiast na rozwiazaniu problemu.
@kjungst:

Natury nie obchodzi czy ktos cierpi czy nie


Ciebie powinno obchodzić, jeśli nie chcesz być tak samo #!$%@? jak tzw. natura. No chyba że chcesz, ale to wtedy tylko udowodni twoje szkodnictwo i powinność jego wyeliminowania w pierwszej kolejności.

Ja nawet nie wiem czym jest anty-natalizm


To się dowiedz, ignorancie, gdyż w nim jest zawarta odpowiedź na pytanie, czego nie powinieneś robić, aby nie okazać się szkodnikiem.

skupiaja sie
@kjungst:

natura i czujace organizmy zywe xD


Chcesz powiedzieć, że nie jesteś zwierzęciem posiadającym układ nerwowy?

Natury nie obchodzi czy ktos cierpi czy nie


Dokładnie, "natury" jako bezmózgiego zestawu sił fizycznych nic nie obchodzi.

W naturze liczy sie tylko kto jest w stanie kogos zjesc.


Dla "natury" nic się nie liczy, to że organizmy pożerają się wzajemnie to wynika konieczności zaspokajania podstawowych potrzeb, odczuć które jako jedyne się "liczą".

Ja nawet
@czokobons:

Celem życia nie jest przeżycie. Ludzie mają swoje ambicje, swoje cele i ideały i za to walczą i umierają. A pan chce tylko żyć. Niech pan sobie żre i żyje dalej.


Celem życia nie są też "ambicje i ideały", są to po prostu urojenia - uboczny efekt wykształcenia nieco bardziej złożonego mózgu. Co więcej, wprowadzanie tych urojeń w życie - w sensie wykonywania mechanicznych czynności na ich podstawie - często
a ja się z nim zgodzę. Jaki jest w takim razie sens gatunku ludzkiego jak nie reprodukcja? Przecież ludzie są tylko prymitywnymi zwierzętami i tak jak reszta zwierząt mają za cel się rozmnażać


@pjoter-syn: No właśnie nie jesteśmy do końca prymitywnymi zwierzętami. Dostaliśmy od matki natury najwyższy i najlepszy z możliwych darów - dar rozumu. I to dzięki niemu jesteś w stanie przerwać ten liczący miliony lat ciąg reprodukcyjny.
dalej mnie to nie przekonuje do posiadania potomstwa


@qusqui21: nigdzie nie próbowałem Cię do tego przekonywać. No i fakt, to nie jest tak, że mamy wolną wolę. jesteśmy niewolnikami naszych potrzeb i przyzwyczajeń. Niektórzy ludzie czują potrzebę spłodzenia potomstwa, niektórzy nie.
jesteśmy niewolnikami naszych potrzeb i przyzwyczajeń. Niektórzy ludzie czują potrzebę spłodzenia potomstwa, niektórzy nie.


@eloar: tyle, ze tak jak jestesmy w stanie powstrzymac sie od gwaltu, tak samo jestesmy w stanie powstrzymac sie od tworzenia nowego zycia. Wiekszosc ludzi, tak jak nad gwaltem sie zastanawia, tak nad sensem istnienia nie. Przynajmniej na filozoficznym poziomie, a nie na poziomie trzeba sprawdzic co ktos w starej ksiazce na ten temat napisal.
Stad brak
Wiekszosc ludzi, tak jak nad gwaltem sie zastanawia, tak nad sensem istnienia nie.


@qusqui21: tu bym się spierał. myślę, że liczebność zbiorów ludzi rozważających gwałt i tych rozważających sens istnienia będzie podobna, a same zbiory nierozłączne.

@Smokk nie ma "życia po śmierci", z definicji.