P-----c Eksploatacyjna - O Której Się Nie Mówi (Bo Ofiarą Jest Mężczyzna)
Do bólu stereotypowe historie gdzie na barkach mężczyzny spoczywa byt rodziny a ona tylko korzysta i ocenia twierdząc, że to ona robi najwięcej będąc sama, bo jemu zależy tylko na karierze zaniedbując dom. Tzw. delegowanie dorosłości w której kobiety doskonale się potrafią umościć i zagrzać.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 213
- Odpowiedz






Komentarze (213)
najlepsze
Mężczyzna wiek emerytalny 65 lat - średnia długość życia 73.
Kobieta wiek emerytalny 60 - średnia długość życia 83.
Ale pewnie kobiety mają emerytury mniejsze co nie? Nie.
Emerytura jest obliczana bez uwzględniania płci - obie płcie otrzymują tak jakby żyli do 78 roku życia
Czyli kobietom liczymy emerytury do 78 roku życia ALE ŻYJA 83 - czyli kobiety dostają 23%
A dbanie o ognisko domowe... na którym już niekoniecznie pojawia się obiad?
A sprzątanie... w którym mężczyzna musi pomóc?
A wymyślanie problemów, hę? Kto w tym wyręczy?
A bycie wożoną czy sponsorowaną to niby proste jest?
Albo bycie rozpuszczoną księżniczką to myślicie, że niby samo przychodzi?
Chyba, że twoja wybranka wniesie do niego odpowiednio (!) więcej, bo ma więcej praw i jest faworyzowana w sądach itp. Dawniej kobiety wnosiły posag i to był konkret - jakaś działka, mieszkanie, pole czy warsztat. Po ślubie darowizna 50% na małżonka i
Ale wg mojej żony nie robię nic bo robię za mało i źle. Bo kobiety nigdy czegoś takiego nie doceniają.
No i nie każdy ma pracę przed komputerem. Większość (szczególnie mężczyzn) pracuję jakoś
Wyobrażacie to sobie? Płacicie 200 zł czy więcej za sesje z typem, który nie jest świadomy tego, że też możesz być ofiarą, i jeszcze ci robi pranie mózgu, że sam się stawiasz w takiej sytuacji i tak dalej. To wcale nie brzmi jak patriarchat, z którym on tak gorąco walczy, wcale...
Tacy "twórcy"
Nawet są plusy jak się z taką rozwodzisz bo nie ma zagrożenia płacenia na nią alimentów, wszystko jest do podziału na pół.
Jak się czujesz urażona to trudno, bo widocznie rzeczywistość uraża.
Wymagać. Może po prostu trzeba ściągnąć z 4 miliony kobiet z Ameryki Południowej i Azji w wieku rozrodczym, promować rodziny i dowalić ogromne podatki bykowe i krowie-jałówkowe dla singli i bezdzietnych to wtedy Polki zaczną rodzić.
Myślę, że to tylko Twoje przemyślenia