Wpis z mikrobloga

20 lat programowania na karku. C, C++, Java

Nowy projekt i zmusili rozszerzenia jednego komponentu napisanego w Pythonie, a jako perfekcjonista najpierw przerobiłem tutoriale i wziąłem się do roboty.

Ooo #!$%@?... Jaki ten Python jest upośledzony... Jedyne co ma więcej ponad inne języki to chyba dodatkowy chromosom.

Ktokolwiek w tym cokolwiek dużego jest w stanie napisać?
No może napisać tak, ale do refactoringu bez pokrycia testami 200% to nawet nie ma się co zabierać bo oczywiście typy nigdzie się nie będą zgadzać i albo ma się dobre testy albo na produkcji wyjdzie, że nie ma akurat tego jednego testu i leci #!$%@? TypeError...

Ostatnio słuchałem HejtParku i prof. Dragan mówił, że fizyki uczy się ludzi w taki sposób, że opowiada się bajki (fizyka relatywistyczna), a potem kolejno odkłamuje (fizyka kwantowa).

Chyba tak samo jest z Pythonem - na początku 'elo fajny to język', ale... no jakie to jest gówno.

PS
Osoby znające tylko Pythona uprzejmie proszę o niezabieranie głosu w dyskusji xD

#programowanie #programista15k #python
  • 163
  • Odpowiedz
@kobrys13: Welcome to dynamic languages, my friend. :) Uważaj tylko, żeby ktoś nie kazał Ci pisać w JS. ;) A na poważnie: Python ma swoje momenty: świetnie nadaje się do nauki programowania (zastąpił Pascala w tym względzie) i jako język skryptowy. Zdominował też Data Science i AI. Dobrze się w nim pisze relatywnie niewielkie programy typu glue-code. Ja lubię Pythona, ale faktem jest, że nigdy nic większego (> 1000 linii)
  • Odpowiedz