@Nefju: @ObieraczDoRacic: @NaxZST: wiadomo ze BB ciężko pobić. Ale BTC to jest jedna z lepszych rzeczy jaka spotkała netflix, jedna z niewielu kontynuacji serialu, która trzyma się kupy i tak naprawdę zamyka losy ostatniego bohatera BB.
@wooster: imho to trochę serial dla lubiących kino od strony technicznej. Piękne ujęcia, ciekawe kadry i praca kamery. W tych wolniejszych momentach można się zachwycać takim smaczkami, np głupi najazd kamery na stanowisko ciecia parkingowego, gdzie pracował kiedyś Mike. Tyle, że tam stoi już automat do wydawania biletów. Ogromne odniesienia do BB, np sekwencja, kiedy Kim przyjezdza do domu Gusa jest identyczna jak w BB kiedy go odwiedził Walter. Zatrzymała
@pestki_z_dyni było nudne i smętne. Oczywiście jako całokształt to historia jest ciekawa, ale to było tak rozwleczone, że jak ostatnio obejrzałem streszczenie całego bb w 20 minut, to ja nie wiem jak oni mogli to rozciągnąć na tyle sezonów.
I faktem jest też, że Saul ma podobne tempo, a niektóre odcinki mogłyby być krótsze, ale mnie postać Saula dużo bardziej przypadła do gustu. Może dlatego, że da się go lubić. Waltera
@Nefju: albo odniesienia do klasyków kina - kiedy Saul, a właściwie Gene zamknął się w pomieszczeniu z koszami na śmieci wyryl na ścianie napis SG WAS HERE. Piękny hołd w stronę Shawshank Redemption.
@NaxZST zgadzam się, dużo bardziej smętne, akcja rozgrywa się przeważnie zbyt wolno. Nawet ja jako wielki fan Breaking Bad nie odnalazłem się i nie wciągnął mnie Better call Saul, wbrew licznym opiniom jaki to dobry serial. Moja żona zasypiała 3 razy podczas niektórych nudnawych odcinków.
I niech mi ktoś jeszcze powie że w Polsce powinien być powszechny dostęp do broni. Ten zjeb żeby to zrobić musiał ukraść b--ń ojcu (który spełniał wszystkie obecne wymogi) a w przypadku ułatwień wystarczyłoby żeby poszedł do sklepu. To jest właśnie też źródło problemu ze strzelaninami w USA. Niedawno oglądaliśmy nożowników w polskich szkołach, nikt nie zginął, a teraz wyobraźmy sobie że mieliby oni łatwy dostęp do takich karabinów jaki miał ten
Tyle, że tam stoi już automat do wydawania biletów.
Ogromne odniesienia do BB, np sekwencja, kiedy Kim przyjezdza do domu Gusa jest identyczna jak w BB kiedy go odwiedził Walter. Zatrzymała
I faktem jest też, że Saul ma podobne tempo, a niektóre odcinki mogłyby być krótsze, ale mnie postać Saula dużo bardziej przypadła do gustu. Może dlatego, że da się go lubić. Waltera
Piękny hołd w stronę Shawshank Redemption.