Wpis z mikrobloga

@ProResHq: Są setki normalnych ludzi ale to trzeba trochę wysiłku poświecić na selekcje, a kobietom się nie chce. Najlepiej zrobić sobie 300 matchy a później narzekać, że wszyscy piszą i nie da się tego ogarnąć.
  • Odpowiedz
@PaprykarzXL: Nigdzie nie narzekam na ilość maczy i „selekcję” oraz nie prosiłam o poradę. Nie będę też dyskutować z Twoimi założeniami na temat „kobietom się nie chce”

  • Odpowiedz
taka "konkurencja" niszczy przede wszystkim rynek. Po prostu mając do dyspozycji takie wielkie stado spermiarzy, to laskom również odbija


@Saprofit: przestancie powielac te brednie, jesli kobieta sama nie jest takim warzywem intelektualnym to jedyne co taki spermiarz robi to w-----a i jest traktowany jak spam. To poziom wiadomosci "goraca klaudia czeka na twojego kutasa" na onecie. Chyba ze taki spam podbija ego facetom, to elo xD
  • Odpowiedz
@ProResHq: Narzekaj jak to na tinderze wylewają na ciebie frustację, rób to samo na wykopie. Nie wiem czemu masz mnie na czarnej bo nie przypominam sobię, żebym z tobą pisał. Nie piszę też żadnych wysrywów bo praktycznie w ogóle się tu nie udzielam.
  • Odpowiedz
czyli to jest moja konkurencja na tinderze i pomimo tego nikogo nie mogę sobie znaleźć. Nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy może z wszystkimi innymi.


@Positano1: A moze on jest jednym z niewielu? Czy to akurat niemozliwe?
  • Odpowiedz
@Saprofit: jak się ma dużo atencji "normalnej" to na pewno podbija ego, ale to nie jest szczera, personalna atencja. Większość kobiet zdaje sobie sprawe, że takie typy wysyłają masowo te śmierdziele i inny spermiarski spam.
  • Odpowiedz