Wpis z mikrobloga

@ever444: kuwa kiedyś to było.
Marian przywiózł skrzynkę browarów oczywiście za państwowe. Paru poszło gdzieś w kąt się przespać i się działo.

A teraz to szkoda szczepić ryja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@pingwinek_pikpoket dokładnie tak, to jest najlepsza sprawa. Mój kumpel też tak zawsze mówi. Co prawda zmarł na zawał, miał problemy z wątrobą, raz nawet na kacu zesrał się w gacie w pracy przed śmiercią, ale zaszczepił się więc to wina fajzera, a nie naszej kochanej wódeczki.
  • Odpowiedz