@SaintWykopek: Też kiedyś kochałam czytać i jakoś to u mnie wyparowało po studiach. Tzn była ochota na "bycie osobą, która czyta" i na nadrobienie miliona polecanych książek, ale jakoś zawsze człowiek przed snem łapał za tę komórkę zamiast zmuszać się do czytania. No i w końcu postanowiłam się właśnie pozmuszać, z zegarkiem w ręce 15 minut przed snem. I naprawdę zadziałało, po 2-3 dniach już z własnej woli przedłużałam te
@SaintWykopek: na wiele lat zarzucilem czytanie, nawet jakichś gownopowiesci scifi, czy fantastyki. Od kiedy używam czytnika ebooków z podświetleniem wróciłem do czytania, odstawiłem telefon na noc i polecam ten stan ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@SaintWykopek: W trakcie #studbaza nie miałem ochoty na czytanie książek (może poza podróżami na uczelnię 60 km pociągiem). Teraz od września #pracbaza to postanowiłem że przed snem przynajmniej 15/20 minut książki (ebook), i jest supcio ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znacznie lepiej mi się śpi, głowa spokojniejsza przed spaniem. Jedynie w weekendy odpuszczam czytanie bo później idę spać a nie jak zwykle po
@SaintWykopek: a ja mam odwrotnie, jak byłem mały, to byłem głąbem, który nie lubił czytać, całe dnie spędzałem na podwórku, a teraz lubię sobie po pracy jakoś się porozwijać.
@SaintWykopek: za dzieciaka praktycznie do szkoły średniej zawsze czytałem minimum jedną książkę w ciągu miesiąca. Czym więcej elektrycznej rozrywki, czy też większej ilości obowiązków czytanie książek stało się u mnie bardzo rzadkie, aż dotarłem do momentu, że czytam tylko podczas urlopu za granicą.
Od dwóch lat słucham audiobooków na audiotece, podczas sprzątania mieszkania, jazdy samochodem czy też w pracy. Polecam sprawdzić, ja dzięki temu wróciłem do książek i jestem zachwycony.
@SaintWykopek: tez mam ten problem. Nazywajmy rzeczy po imieniu to problem. Te bezmyslne scrollowanie jest jak fajki czy piwko. Nic wartościowego tylko zagłuszenie myśli. A fantastyczne ksiazki leza i zbieraja cyfrowy kurz (cyfrowy bo ebookuje najwygodniejsza opcja w łóziu ;))
@FormalinK: @localoca: Nie znajdę teraz źródła ale takie zachowanie gdzie czujesz jakąś radość ale nic nie zrobiłeś może prowadzić do depresji. Np granie w gry gdzie ciągle wygrywasz, albo przeglądanie wykopu gdzie cały czas masz ciekawostki, oglądanie samych fajnych seriali na netflixie.
@WyjmijKija: nie można porównywać scrollowania do grania, czytania, oglądania filmów. Skupiasz się na czymś wykonując jedna czynność, lub skupiasz się na wszystkim r------------c sobie szare komórki i psychikę, koncentrację, samopoczucie i poczucie własnej wartości (nałogowe surfowanie).
Od dwóch lat słucham audiobooków na audiotece, podczas sprzątania mieszkania, jazdy samochodem czy też w pracy. Polecam sprawdzić, ja dzięki temu wróciłem do książek i jestem zachwycony.
@WyjmijKija: nie można porównywać scrollowania do grania, czytania, oglądania filmów. Skupiasz się na czymś wykonując jedna czynność, lub skupiasz się na wszystkim r------------c sobie szare komórki i psychikę, koncentrację, samopoczucie i poczucie własnej wartości (nałogowe surfowanie).