Wpis z mikrobloga

@krucjan Obsranym głównem polaczkiem jesteś zawistnym. Nawet jakbyś tam pojechał i by Ci ludzie opowiedzieli jak jest to i tak byś się zesrał w gacie, że ktoś psuje twój światopogląd xD
  • Odpowiedz
@Kanal0wiec: Tyle że tu chodzi o to że nawet pracując w maku w stanach możesz sobie kupić konsolę za 1/4 miesięcznej pensji a u nas robiąc tę samą robotę, mając to samo wykształcenie to co najwyżej sobie 2 pady kupisz.
  • Odpowiedz
@kruszto: to jest dramat, mi się bodaj w maju zeszłego roku udało dorwać po 2800 z kilkoma grami w zestawie i trochę buldupiłem że musiałem brać z dodatkami a wychodzi na to że teraz mógłbym ją za 3 k opchnąć (od kilku miesięcy nie mam czasu grać i może tak finalnie zrobię).
  • Odpowiedz
@lastro za dużo oszczędności. Plus jest taki czas że czasem jest kilka tysięcy w miesiącu więcej więc ani sekundy mi nie było szkoda. Jeszcze sobie kiedyś polatam nim :) Narazie jestem na etapie odświeżenia oculus Quest 2 który rok nieużywany przeleżał. W końcu trzeba było zagrać
  • Odpowiedz
Czemu tutaj jest taka retoryka, nie ucz się i p-----l to, bo i tak każdy zarobi mniej niż 4k. A tak wgl to po c--j studiować.


Racjonalizują to ci, co to im nikt nigdy nie wychodzi.

To znaczy ja rozumiem, że np. taki programista na studiach musi 99% swojego skilla poprawiać w domu. To w takim razie po co ludzie studiują? Jak to tylko teatr dla gojów


Bo
  • Odpowiedz