Wpis z mikrobloga

w ogóle wyrzucanie makulatury w tym kraju (niestety nie tylko w tym) to jest dramat. Inflacja chyba nieźle d------a i ludzie niedojadają bo nie mają siły zgniatać kartonów przed wyrzuceniem, nie tylko tych po pizzy. I przyjdzie taki anemik i w-----e, nie składając go, wielki karton (jak go w ogóle doniósł - nie wiem), zajmujący połowę kontenera, potem ktoś inny zrobi to samo, a Ty się potem p-----l z wciskaniem swoich w
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ostrzyjnoz: zgniatam lub tnę i wyrzucam do kontenera na papier. I to jest problem, gdy zamawiam meble i mam wielką tekturę, a nie pizze XD
Kładzenie śmieci obok śmietnika to super pomysł - prxyjdizse wiatr i śmieci są wszędzie.
Wyniki tej ankiety są szokujące, że ludzie są tak leniwi, że im się nie chce złożyć kartonu od pizzy tylko go rzucają obok śmietnika i idą
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@ostrzyjnoz karton po pizzy jest brudny i najczęściej tłusty, nie nadaje się do recyklingu, tak samo, jak większość opakowań po jedzeniu

@red7000: dlatego ta segregacja i tak ma maly sens i jesli jakis recykling sie ma odbywac to sortowanie odbywa sie po stronie firmy ktora robi recykling albo spalanie. Przy okazji wprowadzania segregacji smieci wypowiadal sie prezes jednej z takich firm ze na ich tasmie nawet sloiki sa myte
  • Odpowiedz
@vind koszt produkcji czyli ile zarabia za sztukę spodni szwalnia w jakimś Bangladeszu. Marża to jeszcze coś innego, bo pomiędzy tym Bangladeszem i klientem, są jeszcze koszty transportu, magazynowania, reklamy i utrzymania sklepów oraz pracowników. Nie mniej nikomu się już nie opłaca naprawianie rzeczy, więc są wyrzucane.

Nie chodzi o to, co jest gorsze, a co nie, tylko o bezsens naszych działań jako jednostki, w porównaniu z tym jak zanieczyszczają duże
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@red7000: ciekawe. Właśnie sam mam dosyć ambiwalentne podejście. Niby rzucam do recyklingu np opakowania po pizzy, ale jakieś takie inne artykule, które wydawać by się mogło są do recyklingu to wyrzucam normalnie, bo udupcone od jedzenia. W takim razie co się nadaje do recyklingu? Butelki, puszki, w obu przypadkach te przemyte, kartony, które nie są od jedzenia.
  • Odpowiedz
@ostrzyjnoz: Dla mnie to jest nieporozumienie. Segregacja w gospodarstwach domowych powinna być wstępna, na czuja, a reszta już na sortowni. Skończy się to tak, że ludzie będą celowo zalewać wszystko Kujawskim i na legalu wyrzucać do zmiesznego ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@ostrzyjnoz karton po pizzy jest brudny i najczęściej tłusty, nie nadaje się do recyklingu, tak samo, jak większość opakowań po jedzeniu

Dlatego nie segreguje śmieci
  • Odpowiedz