Wpis z mikrobloga

@RiverStar: Zawsze gdy słyszę jak jakiś boomer żali się, że na czytanie, czy granie "stracił" ileś tam godzin to wiem że mam do czynienia z idealnie wytresowanym przez system niewolnikiem. Z-------l cały dzień, a po pracy też z-------l, bo rozrywka to strata czasu, a w wieku lat 60 zawał i do piachu, i cyk emerytury nie trzeba płacić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Zgrywajac_twardziela:

Jestem piewcą wyznania, że robienie czegokolwiek innego niż to na co akurat miałbyś ochotę to strata czasu.
W pracy w------m wszystkich moją koncepcją wymarzonego czasu pracy od 9 do 13 z godzinną przerwą od wtorku do czwartku.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@RiverStar: czas stracony to czas który mogłeś poświęcić na coś innego co na dłuższą metę przyniosłoby tobie korzyści
  • Odpowiedz
W pracy w------m wszystkich moją koncepcją wymarzonego czasu pracy od 9 do 13 z godzinną przerwą od wtorku do czwartku.


@Jin: Kolego, nie myślałeś o jakimś postkolonialnym środkowoafrykańskim kraju? Tam ta filozofia jest żywa i po angielsku się dogadasz. Niestety większość jest spięta na trytytkę i to jedną. Taka jest tego cena.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@RiverStar: Najgorsze, że dla Ja-Przezywajacego i dla Ja-Wspominającego przeważnie różne rzeczy są fajne. I często mamy właśnie taki dysonans; coś co w danym momencie sprawiało nam w sumie przyjemność (albo też ulgę częściej) po czasie wspominamy, że w sumie to moglismy coś zrobić lepiej.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@RiverStar: To wiadome - robienie czegokolwiek wspomina się lepiej, niż patrzenie w chmury.
Mi np też się wydaje, że granie np w sportowe Giery były stratą czasu. Z kolei nocki przy Gothiku, Planescapie i Wiedźminie 2 wspominam z łezką w oku
  • Odpowiedz
@Ramboski: Ale czuję, że daje szczęście. Kochanowski myślał, że szczęście daje mu stoicyzm, dopóki Urszulka nie podzieliła losu papieża Polaka, a życie za długie to nie jest
  • Odpowiedz
W pracy w------m wszystkich moją koncepcją wymarzonego czasu pracy od 9 do 13 z godzinną przerwą od wtorku do czwartku.


@Jin: ja kiedys lubilem swoja prace, ale potem sie skapnalem ze ktos moja pasje wykorzystuje w celu dorobienia sie. I juz nie lubie zadnej pracy.
  • Odpowiedz